Nowy numer 39/2022 Archiwum

Potrzeb jest wiele

Przed warszawskim Centrum Pomocy Mokotów przy ul. Puławskiej codziennie ustawiają się długie kolejki uchodźców.

Od połowy marca w budynku przy ul. Puławskiej 20 w Warszawie działa Centrum Pomocy Mokotów. Zostało stworzone z inicjatywy grupy sąsiedzkiej, wspartej przez Fundację Rozwoju Kinematografii.

Rozdawane są w nim produkty pierwszej potrzeby dla uchodźców z Ukrainy.

– Z tygodnia na tydzień po pomoc ustawiają się coraz dłuższe kolejki. Naszym rekordem było obsłużenie prawie tysiąca osób w ciągu jednego dnia – mówi Karolina Sulej, koordynatorka Centrum Pomocy Mokotów.

Ośrodek przy ul. Puławskiej czynny jest trzy razy w tygodniu: we wtorki i czwartki w godz. 12–18, w soboty – 10–14. Z oferowanej tam pomocy uchodźcy mogą skorzystać raz w miesiącu za okazaniem paszportu i pieczątki wjazdu do Polski po 24 lutego.

Magazyn podzielony jest na dwie części – odzieżową i spożywczą. Ale żeby pomoc była możliwa, magazynowe półki muszą być pełne. Na Facebooku Centrum Pomocy Mokotów publikowana jest lista aktualnie potrzebnych produktów. – Każda pomoc jest dla nas ważna. Można zamówić zakupy z dowozem do nas albo też samemu przywieźć. Można dostarczyć ubrania czy niezniszczone zabawki po dziecku. Ale zawsze są potrzebne te podstawowe produkty, jak olej, kasza, kawa, konserwy mięsne i rybne, kaszki dla dzieci, pieluchy. Jeśli chodzi o ubrania, to bielizna w dużych rozmiarach i każdy rodzaj skarpetek – wyjaśnia koordynatorka.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy