GN 25/2022 Archiwum

Rewolucja w Veturilo

Nowe stojaki, możliwość pozostawienia rowerów poza stacją, co dziesiąty jednoślad elektryczny. Niestety będzie drożej.

Rozstrzygnięto przetarg na obsługę systemu roweru miejskiego Veturilo w latach 2023-2028. Po ponad dekadzie funkcjonowania warszawskich wypożyczalni przyszedł czas na zmiany. Nowe Veturilo to ułatwienia dla użytkowników, wyższa jakość usługi i jeszcze więcej rowerów. Do ogłoszonego w połowie maja przetargu zgłosiła się jedna firma – Nextbike GZM. Zorganizowanie systemu od nowa i sześcioletnie utrzymanie będzie kosztować w sumie 104,9 mln zł brutto.

Firma Nextbike zadeklarowała, że zepsute jednoślady chce naprawiać w ciągu 12 godzin od momentu pojawienia się ich na liście zgłoszeń, podstawowe przeglądy okresowe będą odbywać się co 30 dni. Co ważne, 10 proc. rowerowej floty mają stanowić coraz popularniejsze elektryki. Rowery tego typu znacząco ułatwiają poruszanie się pod górę. Sprawdzą się również na dłuższych dystansach.

Zdecydowano też o zupełnie nowej konstrukcji stacji. Każdy z punktów wypożyczeń będzie składać się ze zwykłych stojaków o kształcie tzw. „odwróconego U”, które pozwalają na stabilne oparcie ramy roweru. Stojaków będzie tyle, ile rowerów, czyli minimum 3000. Wszystkie te konstrukcje będą własnością miasta. Dzięki temu mogą służyć wszystkim rowerzystkom i rowerzystom również poza sezonem Veturilo oraz zostać na nowo zagospodarowane niezależnie od przyszłych losów systemu.

Stojaki będą standardowe, bez elektrozamka. Zamiast tego każdy rower będzie posiadał unieruchamiającą go blokadę na koło oraz odbiornik GPS. Sama stacja też będzie wyposażona w GPS, co pozwoli określić „obszar stacji”, w którym należy zwrócić rower. Otwiera to również drogę do możliwości zwrotu rowerów poza stacjami. Za dodatkową opłatą osoby korzystające z systemu będą mogły to zrobić w dowolnym miejscu, oczywiście z zachowaniem pewnych zasad i przy poszanowaniu przepisów ruchu drogowego.

Ważną nowością będzie całkowita rezygnacja z terminali komputerowych stanowiących dziś jedną z form rejestracji w systemie, wypożyczania i zwrotu rowerów. Nowe Veturilo ma liczyć w wersji maksymalnej do 5500 rowerów. Rdzeń systemu będzie stanowiło 3000 rowerów przypisanych do 300 stacji na terenie całej Warszawy. Oprócz tego powróci możliwość finansowania nowych wypożyczalni bezpośrednio przez urzędy dzielnic, co funkcjonowało w poprzednich latach. Konstrukcja nowej umowy zapewnia Warszawie opcję dokupienia do 2500 rowerów, czy to w ramach „stacji dzielnicowych”, czy to w wyniku decyzji miasta. Będzie też możliwość organizowania, na wniosek miasta, w każdym roku kalendarzowym do dziesięciu stacji tymczasowych. Będą ustawiane maksymalnie na 48 godzin przy okazji wydarzeń sportowych lub kulturalnych.

Wprowadzenie nowych możliwości zwrotu i wypożyczenia rowerów wymusza aktualizację cennika wypożyczeń, do którego trzeba je wprowadzić.  Taka decyzja znajduje się w kompetencjach Rady Warszawy. System będzie technicznie przygotowany do wprowadzenia elastycznej taryfy i szeregu zniżek dla konkretnych grup (mogą to być np. studenci, medycy, seniorzy). Będzie zintegrowany z Kartą Warszawiaka, co otwiera drogę do zapewnienia korzystniejszej oferty dla osób rozliczających PIT w stolicy.

Od początku istnienia systemu Veturilo jego popularność stale rosła. W czerwcu tego roku padł absolutny dzienny rekord wypożyczeń – 31 488. Ostatni raz, powyżej 30 tys. było 28 czerwca 2019 – czyli jeszcze przed pandemią.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama