Nowy numer 32/2022 Archiwum

Tyle mamy Ci do powiedzenia

Ulicami Warszawy w centralnej procesji przeszło kilka tysięcy wiernych. – Chrystus nie zostawia nas samych – zapewniał kard. Kazimierz Nycz na pl. Piłsudskiego.

Po Mszy św. odprawionej w archikatedrze warszawskiej na placu Zamkowym uformowała się procesja do czterech ołtarzy z udziałem bractw, duchowieństwa, sióstr zakonnych i mieszkańców stolicy.

Niesiono w niej figurę MB Łaskawej oraz relikwie bł. Władysława z Gielniowa, patronów Warszawy.

Pierwszy ołtarz, ze słowami: „Byłem przybyszem, a przyjęliście mnie”, nawiązywał do pomocy, jakiej liczni Polacy udzielili ukraińskim uchodźcom w ostatnich miesiącach. Drugi ołtarz miał hasło „Synod. Wspólna droga”, trzeci – „Będziesz miłował”, przypominał o beatyfikacji bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. Czwartemu ołtarzowi, przygotowanemu przez wojsko, przyświecało hasło: „Pokój wam”.

– Panie Jezu, obecny w świętej Hostii, mamy Ci w tym roku tak wiele do powiedzenia, o wiele więcej niż w ubiegłych latach. Bo i wojna, i uchodźcy, i drożyzna, która zagląda pod strzechy, i ludzie, którzy nie wszyscy wrócili po pandemii do kościołów, pytanie czy tylko przez pandemię... Prosimy, byś był cierpliwy w wysłuchiwaniu naszych próśb – mówił w homilii na pl. Piłsudskiego metropolita warszawski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama