Nowy numer 31/2022 Archiwum

Muzyka to nie bagnety, ale…

Przez 12 tygodni w każdą niedzielę o 16.00 w świątyni warszawskiej wystąpią najwybitniejsi europejscy organiści.

Muzyka to nie bagnety, ale potrafi zdziałać dla pokoju więcej niż niejeden polityk – ufa Michał Guzek, przedstawiciel organizatorów, zapraszając na koncert otwarcia w wykonaniu Svitlany Pozdnyshevej z Ukrainy. Najsłynniejsza organistka Lwowa, solistka Lwowskiej Sali Organowej, pianistka i klawesynistka 3 lipca wykona utwory Bacha, Bortniańskiego, Muffata, Scheidta, Widora oraz Saint-Saënsa. 29. Festiwal Muzyki Organowej w Warszawie rozpocznie się od wręczenia Srebrnej Piszczałki – nagrody środowiska muzyki sakralnej. 

– Festiwal poza reprezentantką Ukrainy będzie w tym roku gościł muzyków z Włoch, Szwajcarii, Finlandii i Polski. Jest to czołówka najwybitniejszych europejskich organistów i organistek – zapewnia Przemysław Kapituła, dyrektor festiwalu.  Koncerty odbywać się będą w kolejne niedziele, od 3 lipca do 18 września, w archikatedrze św. Jana na Starym Mieście. 10 lipca wystąpi Maria Erdman (Polska), 17 lipca – Giovanna Tricarico (Włochy), tydzień później Jean-Christophe Geiser (Szwajcaria), a ostatniego dnia lipca – Fabio Ciofini (Włochy). Sierpniowe koncerty zainauguruje Józef Kotowicz (Polska), 14 sierpnia zagra Piotr Rachoń (Polska), 21 sierpnia Przemysław Kapituła, dyrektor festiwalu, a 28 sierpnia – Giulia Biagetti (Włochy). 4 września zagra Ennio Cominettio (Włochy), 11 września – Jesus Sampedro Marquez (Hiszpania), a na zakończenie 18 września – Toni Pussinen (Finlandia).

Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej „Organy Archikatedry” zaliczany jest do najpoważniejszych warszawskich festiwali i najważniejszych festiwali organowych w Europie. Powstał w 1994 r. z inicjatywy polskiego organisty Przemysława Kapituły, który jest jego kierownikiem artystycznym. Archikatedra warszawska jest jednym z najważniejszych miejsc kultury i tradycji narodowej Polski, wymarzonym miejscem do prezentacji muzyki organowej. Na chórze kościoła znana firma niemiecka Eule zbudowała w 1987 r. mechaniczne organy. Ten wielki 60-głosowy instrument jest przykładem znakomitego kunsztu organmistrzowskiego. Wyjątkowo trafny projekt instrumentu, jakość wykonania, walory artystyczne i uniwersalność pozwalająca na prezentację muzyki wszystkich epok, uzasadniają zaliczenie organów do najlepiej rozumianej „ekstraklasy koncertowej”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama