Bus stojący przed Salezjańskim Ośrodkiem Misyjnym na warszawskim Ursynowie to częsty widok. Właśnie trwa pakowanie darów, które zostaną przewiezione do Lwowa. Pomoc jest organizowana ściśle według zamówień z Ukrainy. Dary i środki finansowe spływają z całego świata, koordynują je salezjanie z Ursynowa. - Może to dziwnie zabrzmi, ale byliśmy przygotowani na wybuch wojny, dlatego już w południe 24 lutego wystartowała nasza strona kampanijna. Wszystkie informacje były przekazywane w sześciu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim i polskim. Rozdzwoniły się telefony, zaczęły spływać maile i już pierwszego dnia pojawiły się wpłaty na konto - mówi dyrektor Salezjańskiego Ośrodka Misyjnego z Ursynowa ks. Jacek Zdzieborski SDB.
Od czasu agresji Rosji na Ukrainę ośrodek na warszawskim Ursynowie działa na pełnych obrotach. - Dzięki pomocy wolontariuszy, także uczniów ze szkół, którzy zgłosili się wraz ze swoimi opiekunami, segregowaliśmy dary: w jednym pokoju żywność, w drugim środki czystości, dalej artykuły higieniczne, środki medyczne. Odpowiednio opisane dary trafiały na Ukrainę do naszych salezjańskich ośrodków m.in. we Lwowie, Kijowie i Żytomierzu oraz do mniejszych miejscowości - Przemyślany, Bóbrka, Korostyszew - mówi ksiądz dyrektor. - Otworzyliśmy także dla uchodźców swoje ośrodki i domy zakonne. Łącznie w całej Polsce udało się przygotować ponad tysiąc miejsc noclegowych - dodaje.
Dobrze zorganizowana przez polskich salezjanów pomoc Ukrainie zwróciła uwagę władz generalnych zgromadzenia w Rzymie. Do Polski przyjechała delegacja z Włoch. Zaproponowano, by prowincja warszawska podjęła się koordynacji działań całej międzynarodowej salezjańskiej wspólnoty działającej w 134 krajach.
Obecnie zarząd prowincji warszawskiej zajmuje się logistyką pomocy: koordynowaniem potrzeb zgłaszanych przez współbraci na Ukrainie oraz ośrodki salezjańskie dla uchodźców, pozyskiwaniem środków finansowych, rozsyłaniem zleceń i zapotrzebowania do salezjańskich ośrodków misyjnych na całym świecie. Niektóre z przeprowadzonych akcji m.in. zakupu busa dla szkoły w Żytomierzu, czy maszyn do szycia dla ukraińskich kobiet we Lwowie są udokumentowane na salezjańskiej stronie: misjesalezjanie.pl.








