Nowy numer 49/2022 Archiwum

Gdy zabrzmi dźwięk dzwonu

Koncert Kwiatu Jabłoni, płyta, spektakl, książka, rowerowa masa powstańcza i wspólne śpiewanie powstańczych piosenek. Wspomnienie sierpniowego zrywu z 1944 r. zapowiada się bogato, choć ubywa tych, którzy pamiętają je osobiście.

W dniu, gdy ogłoszono plan obchodów 78. rocznicy Powstania Warszawskiego, 13 lipca na wieczną wartę odeszła sanitariuszka legendarnego batalionu „Zośka”, po wojnie represjonowana przez UB, honorowa obywatelka miasta. Anna Jakubowska „Paulinka” miała 95 lat, a gdy wybuchło powstanie – zaledwie 17.

„Najlepiej wspominam pierwsze dni, dlatego że to był entuzjazm, którego nie da się ani opowiedzieć ani opisać. To poczucie, że myśmy na to czekali pięć lat i że to się spełniło, że jesteśmy wszyscy razem, że cała Warszawa nas popiera i że to się na pewno dobrze skończy, to pełne braterstwo, ta solidarność, to że sanitariuszki nie zostawiły nigdy rannego, pomagały jak mogły” – opowiadała dla Archiwum Historii Mówionej MPW. Co roku w obchodach powstańczych bierze udział mniej uczestników zrywu z 1944 r. – Od 78 lat oddajemy hołd żołnierzom i cywilnym mieszkańcom stolicy, którzy oddali życie za to miasto. Ta rocznica jest jednak wyjątkowa, bo odbywa się w czasie wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Tym bardziej widzimy, że wolność nie jest dana raz na zawsze – podkreślała wiceprezydent miasta Renata Kaznowska, prezentując 13 lipca program obchodów w Muzeum Powstania Warszawskiego. Tegoroczne świętowanie rozpocznie się koncertem Kwiatu Jabłoni oraz gości, których Kasia i Jacek Sienkiewiczowie zaprosili do udziału w przygotowaniu płyty „Wolne serca”. Wcześniej, bo 19 lipca w Sali pod Liberatorem MPW zaprezentowano książkę „Chcieliśmy być wolni. Powstanie Warszawskie 1944” – przekrojową publikację o jednym z najważniejszych wydarzeń w historii Polski. 24 lipca o 18.00 w Parku Wolności przy MPW zostanie odprawiona Msza św. z udziałem powstańców, harcerzy i mieszkańców. Spotkanie powstańców z prezydentem RP Andrzejem Dudą i prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim wraz z uroczystością nadania odznaczeń państwowych zaplanowano w tym samym miejscu 30 lipca o 11.00. Dzień później, o tej samej godzinie w Parku Wolności będzie miało miejsce spotkanie dla rodzin z dziećmi powyżej 5. roku życia pod hasłem „Dziś – jutro – pojutrze”, czyli słowami programu wychowawczego tajnego harcerstwa z czasów wojny – Szarych Szeregów. Uczestnicy spotkania będą mieli do wykonania specjalne zadania. Jeśli je zrealizują, otrzymają wyjątkową nagrodę – chustę z nadrukiem „Godzina W”, który w sierpniu 1944 roku oznaczał godzinę wybuchu powstania. 1 sierpnia wolontariusze MPW i harcerze będą pełnić służbę w miejscach pamięci rozdając przypinki z symbolem Polski Walczącej, opatrzone krótką historią znaku. Gdy zabrzmią syreny i rozlegnie się bicie dzwonów, warszawiacy zatrzymają się, by uczcić moment wybuchu powstania. Wieczorem na pl. Piłsudskiego wróci koncert piosenek powstańczych z udziałem orkiestry i chóru pod kierownictwem Jana Stokłosy. Śpiewniki można pobrać ze strony 1944.pl. 1 sierpnia odbędzie się premiera spektaklu „Kwatera bożych pomyleńców” w adaptacji i reżyserii Katarzyny Kasicy, a 6 sierpnia – rowerowa masa powstańcza szlakiem Batalionu AK „Golski”.

Nieformalne święto stolicy

Jan Ołdakowski, dyrektor MPW – Każdego roku rocznica Powstania Warszawskiego jest momentem szczególnym w życiu tego miasta. Te dni stają się nieoficjalnym świętem stolicy. W wielu miejscach ludzie manifestują wspólnotę, pokazują, że są wartości, dla których warto poświęcić wiele. Obchody za każdym razem nas samych zaskakują tym, że kolejne pokolenia chcą tak licznie w nich uczestniczyć, uważają, że wydarzenia sprzed blisko 80 lat są także ich dziedzictwem. W Godzinie W, gdy syreny zatrzymują na chwilę gwar tego miasta, stolica pokazuje swoją twarz. W mieście pośpiechu i indywidualizmu, w setkach tysięcy oczu dostrzec można błysk przywiązania do pamięci o ofiarach sierpniowego zrywu. To samo widać, gdy „Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki”. Po dwóch latach „Warszawianka”, „Sanitariuszka Małgorzatka” czy „Pałacyk Michla” znowu zabrzmią na pl. Piłsudskiego o 20.30. Rocznicowy dzień kończyć będzie się już po zmroku, ale przecież nie zakończy obchodów. Święto refleksji i wspomnień będzie trwać wiele dni…

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy