Nowy numer 40/2022 Archiwum

Artyści i powstańcy warszawscy ratują krużganki przy kościele św. Antoniego

Świątynia wybudowana, jako wotum za zwycięstwo Polaków pod Smoleńskiem potrzebuje remontu.

Kościół franciszkański św. Antoniego z Padwy stoi przy ulicy Senatorskiej, tuż przy wejściu do Ogrodu Saskiego. Został ufundowany przez króla Zygmunta III Wazę. Była to realizacja obietnicy, że jeżeli zwycięży w bitwie pod Smoleńskiem zbuduje w Warszawie kościół, a zadedykuje go świętemu, który tego dnia będzie obchodził swoje liturgiczne wspomnienie.

Król zdobył Smoleńsk 13 czerwca 1611 roku, a właśnie tego dnia wspominany jest święty Antoni z Padwy. W ten sposób powstał pierwszy w Warszawie kościół pod wezwaniem św. Antoniego. Początkowo kościół posiadał krużganki równoległe do Senatorskiej - w późniejszym okresie dobudowano krużganki po bokach placu przed kościołem.

Staraniem franciszkanów krużganki kościoła św. Antoniego z Padwy przy ulicy Senatorskiej 31/33 przeszły wstępny remont. Jednak potrzebują dalszych prac renowacyjnych. Zorganizowana została specjalna zbiórka, a w pomoc w ratowaniu zabytku zaangażowali się artyści i powstańcy warszawscy.

Krużganki to jedno z najważniejszych miejsc na powstańczej mapie Warszawy. Zostały tu umieszczone tablice upamiętniające wielkich Polaków i powstańców Warszawy. Miejsce to jest bardzo popularne w branży filmowej. Kręcone tu były sceny do filmów m.in.: "Katyń", "Jack Strong", "Zieja", "Czas honoru", "Stulecie winnych", "Wojenne dziewczyny", "Sprawiedliwi".

Niestety, czas odcisnął na krużgankach mocne piętno. Dzięki Ministerstwu Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu udało się przeprowadzić pierwszy etap prac remontowych. Objął on m.in.: oczyszczenie elewacji murów i dwóch przęseł wnętrza, dezynfekcję powierzchni architektonicznej ścian i sklepień, wzmocnienia konstrukcyjne (szycie murów), lokalne przemurowania, uzupełnienia ubytków, wzmocnienie strukturalne cegieł i zapraw oraz prace tynkarskie; demontaż istniejącego dachu, dezynfekcję i dezynsekcję więźby, naprawy ciesielskie, wzmocnienie drewna, impregnację, wymianę poszycia (z blachy), naprawy i uzupełnienia poszycia (z dachówki ceramicznej) oraz montaż obróbek blacharskich. Krużganki potrzebują jednak dalszego remontu.

W pomoc w znalezieniu środków zaangażowali się m.in. Jan Englert, Danuta Stenka i Maciej Musiał. Powstał też poruszający film w reżyserii Grzegorza Wallera. Za scenariusz odpowiadał franciszkanin o. Lech Dorobczyński, proboszcz parafii. Na jego prośbę powstaniec Warszawy Wiesław Newecki "Kogut" i dwunastu artystów zebrało się w jednym miejscu, by opowiedzieć o krużgankach, miejscu spoczynku wielu wybitnych Polaków – w tym powstańców warszawskich.

Żeby ułatwić pozyskiwanie środków, powstała również zbiórka internetowa. Na razie zebrano kilka tysięcy, a do dokończenia remontu brakuje jeszcze łącznie ok. 3,5 mln zł.

Stołeczny konserwator zabytków Michał Krasucki w rozmowie z PAP zachęcił proboszcza, by wystąpił z wnioskiem o dofinansowanie.

- Kościół zasługuje na opiekę - podkreśla Michał Krasucki.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy