Nowy numer 47/2022 Archiwum

To miejsce jest święte

„Niedługo zadzwonią dzwony i wszyscy uwierzą, że Ja tutaj byłam” – powiedziała Matka Boża do 12-letniej Władzi Frączak. Dzwony zabiły 25 lat temu, kiedy kard. Józef Glemp ustanowił na warszawskich Siekierkach sanktuarium.

Jeszcze kilka lat temu w sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży na warszawskich Siekierkach można było spotkać panią Władysławę Papis. Mieszkała niedaleko, w sąsiedniej parafii św. Judy Tadeusza na Sadybie, zmarła w 2016 r. Podczas comiesięcznych spotkań z pielgrzymami w kaplicy objawień łagodnym głosem opowiadała, co wydarzyło się w tym miejscu 3 maja 1943 roku.

Piękna Pani na wiśni

Pani Władysława była wówczas 12-letnią dziewczynką, może trochę bardziej skrytą i wrażliwą, niż jej rówieśnicy. Mieszkała wraz z rodzicami w izbie na poddaszu w wynajmowanym mieszkaniu przy ul. Gościniec 4, gdyż jej rodzinny dom spalili wchodzący do Warszawy Niemcy. 3 maja 1943 r., kiedy po raz pierwszy ukazała jej się Matka Boża, wróciła właśnie z odprawianej przy przydrożnym krzyżu majówki. „Okno wychodziło wprost na sad. To tam, na drzewie wiśni, rosnącym najbliżej okna, stała jasna postać. Była bardzo młoda, mogła mieć 15–16 lat, miała jasne faliste włosy i niebieskie oczy. Była po prostu piękna” – wspominała po latach pani Władysława.

Na polecenie katechety ks. Feliksa Szmita zaczęła spisywać widzenia, które trwały do 15 września 1949 r. Tak powstał „Dzienniczek” objawień na Siekierkach, zawierający orędzia Matki Bożej i Pana Jezusa, który ukazał się Władzi ponad 40 razy. Są tam też podyktowane przez Matkę Bożą modlitwy: Litania do Matki Bożej Niepokalanie Poczętej i Koronka.

– Najczęstszymi prośbami, jakie Maryja i Pan Jezus kierowali do umęczonych wojną mieszkańców Siekierek, były słowa: „dążcie do Mnie”, „naśladujcie Mnie”. Są także wezwania do modlitwy i nawrócenia – mówi o. Tadeusz Suślik SP, kustosz sanktuarium na Siekierkach.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy