Nowy numer 6/2023 Archiwum

Dobro się mnoży, kiedy się dzieli. Wigilijny płomień na dwóch milionach stołów

Po raz 29. ruszyło Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. Ekumeniczna akcja jest jednym z największych charytatywnych przedsięwzięć na świecie.

Już nie tylko w Polsce, ale także we Francji, Wielkiej Brytanii, Australii czy Stanach Zjednoczonych zapłoną po raz 29. wigilijne świece przygotowane przez Caritas Polska wraz z prawosławnym Eleosem i ewangelicko-augsburską Diakonią. 29 listopada zainaugurowana została akcja Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. Pozyskane dzięki niej środki będą przeznaczone na pomoc najmłodszym w Polsce i za granicą. Akcji towarzyszy hasło „Świeca, która tworzy polską Wigilię”.

Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom, zapoczątkowane w 1994 r. na zebraniu dyrektorów Caritas diecezjalnych w Rusinowicach, to jedna z najstarszych akcji Caritas. Połączone jest z rozprowadzaniem w czasie Adwentu Świecy Caritas, która stała się rozpoznawalnym symbolem polskiej Wigilii. Znakiem obecności Chrystusa oraz naszej solidarności z potrzebującymi. W tym roku Caritas przygotowała 2 mln świec, które zapłoną na świątecznych stołach.

— Wierzę, że mimo trudnej sytuacji, która dotyka nas wszystkich, również i w tym roku przygotujemy swoje serca na przyjęcie Chrystusa, a wraz z Nim także każdego, kto potrzebuje pomocy — mówi ks. dr Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska.

Od 2000 r. WDPD jest akcją ekumeniczną, która obecnie organizowana jest przez Caritas, Diakonię Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego oraz Prawosławny Metropolitalny Ośrodek Miłosierdzia ELEOS.

- W jakim języku płaczą dzieci ukraińskie, polskie, czy afrykańskie? To jeden język bólu i cierpienia, zrozumiały dla każdego człowieka. Więc również wspieranie powinno być symbolem i dziełem jedności. Jesteśmy jak jedna dłoń: każdy palec jest inny, ale z żadnego nie warto rezygnować. Dopełniamy się, nasza efektywność jest większa, a jednocześnie pokazujemy światu, że potrafimy działać wspólnie, jesteśmy jednością. Może właśnie takie działanie podtrzymuje jeszcze świat? - zastanawia się ks. Doroteusz Sawicki, dyrektor ośrodka ELEOS

Od 1996 r. część środków z akcji przeznaczana jest także na pomoc dzieciom żyjącym w najuboższych regionach świata. Dzięki ofiarności Polaków w ubiegłych latach udało się m.in. odbudować szkołę w syryjskim mieście Aleppo, zniszczoną na skutek działań wojennych, i zorganizować dożywianie dzieci w dotkniętej kryzysem humanitarnym Wenezueli. W tym roku część funduszy z wcześniej prowadzonych akcji Caritas przekazała na wsparcie budowy przedszkola dla ok. 180 dzieci z rodzin zamieszkujących najbiedniejsze dzielnice Jaunde w Kamerunie. Budowę rozpoczęły polskie misjonarki, siostry pallotynki, które na co dzień posługują w Kamerunie, niosąc wsparcie najuboższym mieszkańcom tego kraju.

— Pozyskane podczas akcji fundusze umożliwią finansowanie działań dla najuboższych dzieci organizowane w parafiach oraz diecezjach. To m.in. zapewnienie dzieciom wakacyjnego wypoczynku, posiłków, a także zajęć edukacyjnych w świetlicach oraz wsparcie dzieci w rehabilitacji i leczeniu — mówi Małgorzata Jarosz-Jarszewska, wicedyrektor Caritas Polska.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy