Każde zdjęcie to dziesiątki godzin żmudnej pracy koloryzatorów, ale także konsultantów, specjalistów od broni, benedyktyńskich poszukiwań obiektów z sierpnia 1944 roku. Wszystko po to, by po 80 latach od zrywu niepodległościowego MPW najwierniej jak to możliwe oddało „Kolory Powstania”. Muzeum wraz ze studiem Orka podjęło się mrówczej pracy nad uwspółcześnieniem 100 zdjęć z kilkudziesięciotysięcznej kolekcji.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








