Rektor WMSD w Warszawie przewodniczył Mszy św. na rozpoczęcie maratonu modlitewnego w intencji powołań.
Często mówi się dzisiaj, że młodzi ludzie nie mają odwagi, by odpowiedzieć na wołanie Boga. Że Bóg woła, ale nie zawsze człowiek ma odwagę mu odpowiedzieć. Osobiste świadectwo, które oparte jest na konkretnych życiowych decyzjach, może być tym, co doda młodemu człowiekowi odwagi, by także on zdobył się na tę decyzję, wymagającą zaangażowania na całą przyszłość - mówił ks. dr Krzysztof Szwarc podczas Mszy św. na rozpoczęcie maratonu modlitewnego w intencji nowych powołań i za już powołanych do służby Bogu. - Chcemy prosić wszystkich, aby przyłączyli się razem z nami do tej modlitwy, aby zechcieli choć na chwilę wejść z nami do tej winnicy Pana, aby zaangażować się w troskę o przyszłość Kościoła i świata - dodał rektor Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie.
Do 22 sierpnia w kościele seminaryjnym przy Krakowskim Przedmieściu trwa maraton modlitewny w intencji nowych powołań kapłańskich, zakonnych i misyjnych oraz tych, którzy już podjęli tę drogę. Pomysłodawcą jest abp Adrian Galbas, metropolita warszawski, zapalony biegacz.
W homilii rektor Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie nawiązał do przypowieści o robotnikach w winnicy. Podkreślił, że Jezus wzywa do winnicy nie tylko duchownych, ale wszystkich, którym Bóg powierza misję w Kościele i w świecie. W homilii zwrócił uwagę, że powołanie skierowane jest zarówno do tych, którzy są już zaangażowani, jak i do tych, którzy jeszcze nie usłyszeli wezwania. Zaznaczył, że nikt nie powinien być bezczynny, ani tracić czasu na krytykowanie czy rozpamiętywanie przeszłości. Ewangelia uczy, że zaangażowanie każdego jest bezcenne i potrzebne, a pracownicy, którzy przyszli do winnicy jako ostatni, otrzymują taką samą zapłatę jak ci, którzy przyszli pierwsi.
Maraton modlitewny. 42 godziny przed Najświętszym Sakramentem w intencji powołań i powołanych. Gość WarszawskiKs. Krzysztof Szwarc podkreślił za św. Hieronimem, że kluczowe jest zrozumienie, iż winnica należy do Pana, a nie do nas. To On powołuje, ocenia pracę i ustala zasady. Pełne zrozumienie tej logiki jest możliwe tylko wtedy, gdy odkryjemy, że gospodarz jest ojcem rodziny, a nie biznesmenem. On nie chce robić interesu, ale obdarowuje swoje dzieci, ciesząc się, że poprzez pracę w winnicy stają się lepsi.
- On nie chce dorabiać się oszczędzając na robotnikach, ale hojnie obdarowuje swoich najbliższych i bardzo cieszy się z tego, że idą do pracy w winnicy. Nie dlatego, że jemu wzrośnie zysk, ale dlatego, że przez zaangażowanie i przez pracę oni staną się innymi, lepszymi ludźmi. Tak powinno być w rodzinie. Tu nikt nie zawstydza rodzeństwa tym, że dłużej pracował, nie podkreśla swoich zasług, nie żąda specjalnego traktowania, nie przekreśla pretensjami wcześniejszego wysiłku - mówił podkreślając, że właściciel winnicy nie przypadkiem pięciokrotnie wychodził szukać robotników. Liczba pięć oznacza pięć modlitw brewiarzowych, których nazwy pokrywają się z porami szukania chętnych do pracy w winnicy. - Tu odkrywamy bardzo ważną, praktyczną wskazówkę, że Bóg przychodzi do nas ze swoim wezwaniem do odpowiedzialności za Kościół na modlitwie. Modlitwa pozwala nam usłyszeć to zaproszenie: Idź i ty do mojej winnicy - mówił dodając, że "Pan Bóg posługuje się świadectwem innych, świadectwem kapłanów, zakonników, zakonnic, osób życia konsekrowanego, aby wzbudzać nowe powołania".
Na koniec ks. Krzysztof Szwarc przywołał wiersz ks. Jerzego Szymika, "Być śląskim księdzem".
- Niech będzie on umocnieniem dla tych, którzy są już na drodze powołania. Niech będzie pokrzepieniem dla tych, którzy przeżywają trudności na tej drodze. Niech będzie odwagą dla tych, którzy się wahają.
Nieprzerwana adoracja Najświętszego Sakramentu trwać będzie przez 42 godziny i 20 minut. Podobnie jak w tradycyjnym maratonie, chodzi o wytrwałość i wspólny wysiłek, ale nie dla fizycznego rekordu. Celem jest otoczenie modlitwą tych, którzy rozważają swoje powołanie, oraz wsparcie tych, którzy już podjęli tę służbę w Kościele.
Zakończenie maratonu nastąpi w piątek 22 sierpnia o 8.00, podczas Mszy Świętej, którą odprawi arcybiskup Adrian Galbas.