Na warszawskich Szeligach odbyło się dwudniowe forum "Mosty" dla świeckich zaangażowanych i poszukujących, którzy chcą działać i zmieniać świat.
W warszawskim Studio Transcolor odbyło się Ogólnopolskie Forum "Mosty". Wydarzenie zgromadziło świeckich liderów, duchownych oraz osoby poszukujące swojego miejsca w Kościele, aby wspólnie zastanowić się nad budowaniem relacji, zaufania i współpracy. Spotkanie stało się przestrzenią szczerego dialogu, który bp Grzegorz Suchodolski określił mianem „operacji na otwartym sercu Kościoła”. Wśród panelistów znaleźli się m.in. ks. prof. Robert Skrzypczak, o. Tomasz Nowak OP, Mikołaj Piotrkowski, Tymoteusz Filar, Aleksander Bańka czy Weronika Kostrzewa.
W wydarzeniu wzięło udział blisko 400 osób.
– Przez lata żyliśmy w Białymstoku, bez wspólnoty. Po przeprowadzce do Gdańska w lipcu tego roku, zaczęliśmy szukać ludzi, którzy by nas budowali w wierze i tak trafiliśmy na to wydarzenie. Miesiąc temu, podczas uwielbienia, które przeżywaliśmy we wspólnocie animowanej przez Marcina Zielińskiego w Skierniewicach żona poczuła fizyczną obecność Boga i Jego wyciągniętą rękę. Ja z kolei, patrząc na Pana Jezusa w monstrancji, miałem wrażenie, że poza Nim nie ma niczego. To był dla nas moment przełomowy – mówili Małgorzata i Przemysław Ryczko, małżeństwo, które na forum "Mosty" szukało miejsca zaangażowania i głębszej formacji.
– Osobiście brakowało mi przestrzeni, gdzie różne ruchy i wspólnoty działające w Kościele mogłyby znaleźć płaszczyznę dialogu. Każda wspólnota ma swój charyzmat, ale dotychczas rzadko udawało nam się znaleźć miejsce, które łączyłoby nas w dążeniu do wspólnego celu, zamiast działać obok siebie. Forum „Mosty” wreszcie wypełnia tę lukę – zauważył z kolei Kamil Sulej.
Na forum przyjechał również Janusz Kotarba, katecheta ze Śremu. – Przyjechałem tutaj, aby naładować akumulatory i nie popaść w rutynę czy obojętność. Przez 38 lat pracy nie było dnia, żebym żałował wyboru tej drogi, ale wiem jedno: żeby wciąż mieć ogień dla uczniów, sam muszę dbać o swój rozwój duchowy w takich miejscach jak to – wyznał Janusz Kotarba.
Piątkowe popołudnie upłynęło pod znakiem „Mostu Pokoleń”. Uczestnicy, m.in. ks. Krzysztof Porosło z Gabrielą Lisowską i ks. Rafałem Główczyńskim w panelu o podtytule "Między buntem a tęsknotą"" skupili się na wyzwaniach związanych z głoszeniem Dobrej Nowiny młodym ludziom, żyjącym w świecie algorytmów i mediów społecznościowych. Ks. Krzysztof Porosło wraz z panelistami dyskutowali o tym, jak towarzyszyć młodym w ich buncie i tęsknotach. Pierwszy dzień zakończył się wspólnym wieczorem uwielbienia, który poprowadzili bp Artur Ważny oraz Marcin Zieliński, wprowadzając uczestników w duchowy wymiar budowania relacji.
– Forum to miejsce dla świeckich liderów, którzy chcą wziąć współodpowiedzialność za życie Kościoła. Zastanawiamy się tu wspólnie, dlaczego w przekazie wiary „osmoza” przestała działać i jak katolicy mogą odnaleźć się w świecie wielkich zmian, takich jak sztuczna inteligencja czy migracje. To przestrzeń, by poznać się i zrozumieć, jak łączyć bycie w Kościele z byciem obywatelem świata – mówi Szymon Czyszek, sekretarz Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich i współorganizator wydarzenia.
Sobota rozpoczęła się Eucharystią pod przewodnictwem bp. Grzegorza Suchodolskiego, po której nastąpiła seria paneli dyskusyjnych. W sesji „Most Wiary” poruszano problem przerwanego przekazu wiary między pokoleniami, szukając "mapy drogowej" dla rodzin i parafii. Następnie, w bloku „Most Wyzwań”, Michał Łuczewski i zaproszeni goście mierzyli się z megatrendami współczesności, takimi jak sztuczna inteligencja czy zmiany klimatyczne, zastanawiając się nad odwagą chrześcijan w czytaniu znaków czasu.
– Jestem tu przede wszystkim po to, by słuchać i towarzyszyć. To spotkanie stawia przed nami fundamentalne pytanie: czy w obecnej rzeczywistości będziemy dywersantami, którzy okopują się w swoich twierdzach i niszczą mosty, czy też dostrzeżemy pilną potrzebę ich budowania, aby spotkać się z tymi, którzy myślą inaczej. Obecność tutaj rozszerza horyzonty i serce – stwierdził bp Radosław Orchowicz, biskup pomocniczy gnieźnieński i członek Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich.
Ostatnim punktem dnia był popołudniowy panel "Most Ufności – Między ławką a amboną", moderowany przez Szymona Czyszka. Paneliści podzielili się bardzo osobistymi świadectwami budowania (a czasem także burzenia) mostów w Kościele. Marcin Zieliński opowiedział historię swojej wspólnoty „Głos Pana”. Mówił o trudnych początkach, kiedy młodzi charyzmatycy byli traktowani nieufnie, jak banda dzieciaków. Przełom nastąpił w relacji z proboszczem w Skierniewicach, który dał im kredyt zaufania. Kluczowym momentem było przejście w relacji z proboszczem od słowa „wy” do „my” – kiedy kapłan publicznie przyznał, że charyzmatyczna wspólnota pełni ważną rolę w życiu parafii.
Marta Titaniec, była prezes Fundacji Świętego Józefa, przyznała, że w swojej pracy na rzecz osób skrzywdzonych często „budowała fosę zamiast mostu”, narzucając rozwiązania bez pytania drugiej strony o ich potrzeby i perspektywę.
Magda Korzekwa-Kaliszuk mówiła o budowaniu mostów w sferze ochrony życia – obszarze pełnym „ruin”. Podkreśliła konieczność łączenia empatii wobec osób myślących inaczej z bezkompromisowym trwaniem w prawdzie.
AnMari, piosenkarka, podzieliła się swoim doświadczeniem wierności Bogu w świecie komercyjnej muzyki. Mimo rad, by nie tworzyła muzyki chrześcijańskiej, wybrała autentyczność i bycie wierną swojemu sercu, co ostatecznie stało się jej siłą.
Bp Grzegorz Suchodolski podsumował Forum Mosty: To operacja na otwartym sercu KościołaBp Grzegorz Suchodolski, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Świeckich w podsumowaniu zaznaczył, że budowanie mostów wymaga cnót: pokory, odwagi i ufności. Stwierdził, że to spotkanie pokazało, iż Kościół w Polsce jest bogaty w inicjatywy, ale często działają one równolegle, nie spotykając się ze sobą. Zapewnił, że to spotkanie nie jest końcem, ale początkiem dłuższego procesu formacyjnego, który ma na celu zmianę mentalności z „my” i „wy” na wspólne „my” Kościoła, zapowiadając kontynuację inicjatywy w przyszłości.
W przerwie siostra Nikolina Ośmian, dominikanka i duszpasterz powołań z Krakowa, podkreślała znaczenie autentyczności w pracy z młodzieżą.
– Cenię forum "Mosty" za prawdę. Młodzi ludzie mają doskonały zmysł wykrywania fałszu, a tutaj mówiono o Kościele szczerze, nawet jeśli nie zawsze „kolorowo”. W duszpasterstwie często popełniamy błąd, odwracając kolejność: najpierw wymagamy nawrócenia i zmiany zachowania, zapominając, że fundamentem musi być doświadczenie bezwarunkowej miłości Boga. Prawo jest ważne, ale w chrześcijaństwie najważniejsza jest Miłość i to wybrzmiało tutaj bardzo mocno – podsumowała siostra Nikolina.
Wydarzenie zamknął abp Adrian Galbas. W swoim słowie na rozesłanie, przywołując List św. Pawła do Efezjan, który nazwał „najpiękniejszym tekstem o budowaniu mostów” zaznaczył, że Chrystus nie tylko buduje mosty, ale sam jest mostem, który zburzył mur wrogości. Podzielił się radą, którą usłyszał od mnicha w Etiopii: „Pamiętaj, przez most się przechodzi, na moście nie buduje się domów”. Przypomniał, że jesteśmy w drodze i nie powinniśmy się zagnieżdżać w tymczasowości.
Abp Adrian Galbas na zakończenie Forum Mosty: To Chrystus jest mostemMetropolita warszawski wymienił cztery niezbędne kroki dla każdego, kto chce podjąć się trudu budowania jedności. Pierwszym i najważniejszym jest zwrócenie się do Chrystusa, gdyż bez Niego ludzkie wysiłki pozostaną nietrwałe. Drugim krokiem jest odwaga posiadania marzeń. Nawiązując do słynnego „I have a dream” Martina Luthera Kinga oraz postawy papieża Franciszka, arcybiskup stwierdził: „Trzeba mieć marzenie. Kościół bez marzeń to Kościół, który umiera”, zachęcając do wizjonerskiego patrzenia na wspólnotę mimo jej obecnych podziałów. Trzecim elementem jest poszukiwanie porozumienia, co wymaga pokory i uznania, że druga strona sporu również posiada cząstkę prawdy. Hierarcha przestrzegał jednak przed poprzestawaniem na teorii i konferencjach, mówiąc: „Na koniec trzeba po prostu to zrobić. Just do it. Spróbować. Nie bać się porażki, ale bać się bierności”.