W kościele Monastycznych Wspólnot Jerozolimskich przy ul. Łazienkowskiej zakończył się wyjątkowy duchowy bieg.
Trwającą symboliczne 42 godziny i 20 minut modlitwę zwieńczyła Msza Święta pod przewodnictwem metropolity warszawskiego. Abp Adrian Galbas podziękował wszystkim, którzy wzięli udział w tym „maratonie”. Zachęcał jednak wiernych, aby nie poprzestawali na jednorazowym zrywie, ale uprawiali choćby krótki duchowy trucht czy sprint, byle tylko nie stać w miejscu. Metropolita skupił się na trzech słowach, które liturgia drugiej niedzieli Adwentu niesie rodzinom: nadziei, nawróceniu i przygarnięciu. Zwrócił się do osób, które czują się wyczerpane, jakby skończyły się ich szanse i zasoby w relacjach czy małżeństwie. Podkreślił, że chrześcijańska nadzieja to pewność, że Bóg jest z nami nawet w mroku. Zaapelował o znalezienie przestrzeni ciszy, by zobaczyć, co w naszym życiu wymaga zmiany kierunku. Zaznaczył, że bez tego przygotowania święta mogą być „rozbawione, ale puste”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł