– Odkąd adoruję Pana Jezusa, mam z Nim relację, a nie tylko religijne życie – wyznaje Dorota Dudzińska.
Potrzebnych było 360 osób. Zgłosiło się 460 i powstała jeszcze „złota lista” z 50 rezerwowymi. W jednej godzinie powinna być choć jedna osoba, a zazwyczaj jest ich kilka. Bywa, że w piątki oraz soboty po południu i wieczorem trzeba dostawiać klęczniki, bo adorujący nie mieszczą się w ławkach. Przychodzą młodzi ludzie, a nocą często mężczyźni. Kaplica Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu na Grochowie po prostu promienieje.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł