W archikatedrze św. Jana Chrzciciela pod przewodnictwem abp Adriana Galbasa odbyło się nabożeństwo ekumeniczne Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan.
Spotkanie przebiegało pod biblijnym hasłem zaczerpniętym z Listu do Efezjan: „Jedno Ciało. Jeden Duch. Jedna nadzieja”. Uroczystej modlitwie przewodniczył metropolita warszawski, arcybiskup Adrian Galbas, a w łprezbiterium zasiedli duchowni i wierni reprezentujący różne wyznania chrześcijańskie.
Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan, archikatedra warszawska
Teksty modlitw przygotowane zostały przez wiernych Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego wraz z ich braćmi z kościołów katolickiego i ewangelickiego w Armenii. Ks. dr Andrzej Tulej, referent ds. ekumenizmu, witając zgromadzonych, przypomniał, że zrodziły się one w duchowej stolicy Armenii – Eczmiadzynie. Wśród obecnych hierarchów znaleźli się m.in. bp Andrzej Gontarek (zwierzchnik Kościoła Polskokatolickiego), bp Andrzej Malicki (superintendent naczelny Kościoła Ewangelicko-Metodystycznego i prezes Polskiej Rady Ekumenicznej), a także przedstawiciele Kościoła Prawosławnego, Starokatolickiego Mariawitów oraz wyznań ewangelickich.
Słowo podczas nabożeństwa wygłosił ihumen dr Pantelejmon Karczewski z Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, który podkreślił, że jedność jest zakorzeniona w relacji Syna z Ojcem i stanowi samo sedno życia Kościoła, a nie jedynie opcjonalny dodatek do wiary.
Kaznodzieja zwrócił uwagę na rozróżnienie między anamnezą (wspomnieniem) a epiklezą (przyzywaniem Ducha). Ostrzegł przed „utknięciem w przeszłości” i zbyt intensywnym analizowaniem dawnych sporów teologicznych. Historia powinna pozostać w sferze wiedzy i mądrości, ale nie może przerodzić się w niszczące rozpamiętywanie, które staje się przeszkodą w pojednaniu. Prawdziwa jedność jest bowiem rzeczywistością skierowaną ku przyszłości, którą buduje Duch Święty – sprawca nieustannej Pięćdziesiątnicy.
- Zdarza się, że nasze dążenie do jedności utrudniają nam zaszłości historyczne, bo zbyt mocno patrzymy wstecz. Analizujemy dawne słowa, dawne podziały, tymczasem jedność jest rzeczywistością skierowaną ku przyszłości. Bo przecież Jezus Chrystus nie modlił się w Wieczerniku, podczas mistycznej wieczerzy o to, by Jego uczniowie mieli wspólną historię, wspólną przeszłość, lecz modlił się, aby wszyscy byli jedno, tu i teraz oraz w przyszłości.
Ihumen odwołał się również do pojęcia metanoi, czyli wewnętrznej przemiany i skruchy. Zaznaczył, że nie jest ona samoponiżeniem, lecz odwagą spojrzenia w prawdę o własnych i wspólnotowych błędach, co pozwala z Bożą pomocą iść dalej drogą wierności Chrystusowi.
Ihumen dr Pantelejmon Karczewski z Kościoła Prawosławnego o jedności chrześcijan
- Kościół jest nieustanną pięćdziesiątnicą. Duch Święty nie przestał działać. To raczej my czasami przestajemy Go słuchać, a przecież tylko On może sprawić, że różnorodność nie będzie zagrożeniem, lecz bogactwem. Że pamięć nie stanie się ciężarem, lecz źródłem uzdrowienia. Oraz że jedność nie będzie uniformizacją, lecz wspólnotą. Prośmy więc dziś wspólnie: Duchu Święty, naucz nas pamiętać bez ranienia. Duchu Święty, naucz nas przechodzić przez trudności bez utraty nadziei. Duchu Święty, uczyń nas zdolnymi do jedności, której sami stworzyć nie potrafimy – mówił.
Na zakończenie nabożeństwa, przed udzieleniem błogosławieństwa, głos zabrał arcybiskup Adrian Galbas. Podkreślił wartość autentyczność relacji międzywyznaniowych, które nie mogą ograniczać się jedynie do oficjalnych uroczystości raz w roku.
- Dziękuję wszystkim wam, bracia i siostry, za tę wspólną wieczorną modlitwę, ale także dziękuję za ekumenię codzienności i za to, że to nie jest tak, że przez 51 tygodni w roku jesteśmy daleko, a na jeden tydzień się w roku zbliżamy do siebie i spotykamy. Ta ekumenia trwa przez cały rok i wyraża się przede wszystkim w więzach szacunku, zrozumienia, a niejednokrotnie także przyjaźni. Wyraża się w wielu spotkaniach, wyraża się w wielu wspólnych inicjatywach i w modlitwie, która także nie jest tylko jednodniowa czy jednotygodniowa. Gdyby nie było tej ekumenii na co dzień, to ten jeden tydzień byłby sztuczny i trochę taki na pokaz. Ale ponieważ jest cały rok, to ten tydzień i też ta dzisiejsza modlitwa to wszystko podkreśla i jeszcze bardziej nas dopinguje do tego, żeby być jeszcze bardziej bliżej i jeszcze bardziej siebie poznając, rozumiejąc, szanując i kochając – powiedział abp Adrian Galbas.
Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan, archikatedra warszawska
Metropolita warszawski podkreślił, że to właśnie trwałe więzi przyjaźni i wzajemny szacunek są prawdziwym paliwem dla dążeń ekumenicznych, a tydzień modlitw jest jedynie uroczystym przypieczętowaniem tej całorocznej pracy.
Uroczystość obfitowała w wymowne gesty liturgiczne, takie jak przekazanie światła odpalonego od Paschału, które rozeszło się po całej katedrze podczas wspólnego wyznania wiary. Modlitwa, pełna odniesień do tradycji ormiańskiej, objęła cierpiących w Górskim Karabachu oraz wszystkich prześladowanych za wiarę.
Na zakończenie ks. Andrzej Tulej przekazał uczestnikom modlitwy nową kartę ekumeniczną – dokument zawierający wytyczne dotyczące współpracy między Kościołami w Europie, podpisany przez Konferencję Kościołów Europejskich i Radę Konferencji Episkopatów Europy. Po zakończeniu części modlitewnej, zgromadzeni udali się na agapę, która stała się okazją do braterskich rozmów i dalszego umacniania ekumenicznych więzi.