Chce się żyć!

Prawdy życiowe, zabawne zbiegi zdarzeń, inspirujące postawy i gwiazdy w obsadzie. Na ekrany kin wychodzi poruszająca komedia familijna "Dalej jazda 2".

Józkowi Gugulakowi zostało już niewiele czasu. Chce umierać w swoim domu, więc na własne życzenie wypisuje się ze szpitala. Szykuje się na pogrzeb, planuje w co będzie ubrany i jak ma wyglądać stypa. Nie stosuje się do zaleceń lekarskich, bo one i tak nie zmienią biegu wydarzeń. Krótki czas, który mu pozostał, przeznacza na porządkowanie życia. I w konsekwencji, zamiast pogrzebu, trafia mu się ślub.

„Dalej jazda 2” w reżyserii Mariusza Kuczewskiego to przesłanie o sile miłości, rodziny i przyjaźni. To też inspiracja, by niezależnie od wieku, realizować marzenia i wprowadzać w czyn dobre zamiary.

- Pierwsza część „Dalej jazda” miał bardzo ciepły odbiór. Jedni się wzruszali, jedni się śmiali. Odzywali się do nas widzowie i mówili, co film poruszył w ich życiu. Doszliśmy do wniosku, że w tej historii jest cały czas potencjał - mówiła na pokazie prasowym 16 stycznia Magdalena Kuczewska, producent.

Zdjęcia trwały 23 dni i miały miejsce w gminach Stare Babice i Leszno pod Warszawą.
- Film jest głosem kilku pokoleń. Interesująca jest w nim nowa miłość seniorów „ze starym współmałżonkiem”. Pokazujemy, że przy życiu warto trwać, by mieć cel i motywację, by do tego dążyć. Film karmi się konfliktem i przeciwnościami. Występuje narwany Józef i spokojny, milczący Antoni, który dokonuje heroicznego czynu, by zawalczyć o miłość - mówił reżyser Mariusz Kuczewski.

Film jest pochwałą życia małżeńskiego. Pokazuje, że pierwsza osobą w życiu męża jest żona, a w życiu żony - mąż.
- Nasze role pozwalają zobaczyć, gdzie się w życiu gubimy. Z najbliższą osobą wchodzimy w konflikt. Od relacji odciąga nas sprawa ważna, czyli choroba starszych rodziców. Moja rola to też walka dorosłej kobiety o siebie samą, by była bohaterką swojego życia. Pomimo nieprzychylności losu, to my musimy walczyć o uśmiech, dobre jutro, robić coś więcej, co wzbogaca życie - mówiła Anita Sokołowska, czyli Barbara Gugulak.

Chce się żyć!   "Dalej jazda 2" to film, który mówi: "życie się nie kończy, ono po prostu jedzie dalej". Materiały prasowe / Dystrybucja: Monolith Films

W filmie występuje plejada gwiazd, w tym m.in. Małgorzata Różniatowska, Marian Opania, Julia Wieniawa-Narkiewicz, Cezary Pazura czy Bogdan Łazuka.
- Chciałem podziękować, że na stare lata obsadzono mnie w roli amanta, i to lepszego niż szekspirowski Romeo, bo mi miłość się sprawdza - mówił Wiktor Zborowski, odtwórca roli Antoniego Kryski.

- Nie grałam w wielu filmach. Nie miałam pewności, czy przyjąć rolę, bo miałam partnerować wspaniałemu aktorowi. W tym roku obchodzimy 50-lecie naszego ślubu. I wtedy mąż mnie przekonał: „Będziesz grała samą siebie, gadasz przecież bez przerwy”. I cieszę się, że dałam się przekonać. Na planie mąż traktował mnie jak aktorkę, a nie jak żonę - uśmiechała się Maria Winiarska, czyli filmowa „Wesoła wdówka”, w której zakochany jest Antoni.

Premiera już 6 lutego.

Producent ufundował dla Czytelników „Gościa Niedzielnego” podwójne wejściówki. Otrzymają je nadawcy pierwszego, trzeciego, piątego, siódmego i dziewiątego e-maila, które należy wysłać na: warszawa@gosc.pl z hasłem: „Dalej jazda”.

Udział w konkursie jest równoznaczny z akceptacją regulaminu ogólnego konkursów w „Gościu Niedzielnym", dostępnego na stronie https://www.igomedia.pl/doc/4733137.OGOLNY-REGULAMIN-KONKURSOW-INSTYTUTU-GOSC-MEDIA.

« 1 »