Przypominajki nieba

Bp Kiciński dziękował za siostry i braci zakonnych, osoby żyjące w instytutach świeckich oraz w indywidualnych formach życia konsekrowanego jako dziewice, wdowy, pustelnice i pustelnicy. Prosił dla nich o łaskę wiernej miłości, by będąc pośród ludzi wskazywali swoim życiem na królestwo niebieskie.

W przededniu Światowego Dnia Życia Konsekrowanego Mszy św. radiowej sprawowanej w Bazylice św. Krzyża w Warszawie przewodniczył bp Jacek Kiciński, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, który dziękował za siostry i braci zakonnych, osoby żyjące w instytutach świeckich oraz w indywidualnych formach życia konsekrowanego jako dziewice, wdowy, pustelnice i pustelnicy. Modlił się w ich intencji, by wytrwały w decyzji, które podjęły.

W homilii nawiązał do Ewangelii dnia, którą 1 lutego jest Kazanie na Górze Ośmiu Błogosławieństw.
- Wydaje się, że błogosławieństwa są w opozycje do tego, co oferuje kultura powierzchowności. Jak można być błogosławionym, gdy doświadcza się ubóstwa, jak można być błogosławionym, gdy opanowuje nas smutek, jak można być błogosławionym, gdy jest się prześladowanym, gdy doświadczamy oszczerstw i obmowy? Błogosławieństwa nie zatrzymują nas w doczesności, a przenoszą w perspektywę wieczności. Będzie kiedyś ta chwila, kiedy zostanie pokonane wszelkie zło tego świata i nastąpi wieczna radość - przekonywał bp Kiciński.

Dodał, że osoby powołane przez Boga, żyjące radami ewangelicznymi przypominają, że niezależnie od sytuacji jaką przeżywamy: smutek, przygnębienie, rozczarowanie czy prześladowanie, to w ostateczności mają perspektywę nieba, do którego każdy jest zaproszony i powołany.
- Gdy mówimy o siostrach i braciach żyjących konsekracją zakonną, spoglądamy na ich życie w kontekście błogosławień Chrystusowych. W nich zawarty jest radykalizm ewangeliczny: ubóstwo, posłuszeństwo i czystość. (...) Konsekrowani przypominają nam, że można i da się budować kulturę życia, szczęścia i miłości, ale jej podstawą jest wierność Słowu Bożemu. Wierny jest ten kto kocha, kocha ten kto jest obecny - dodał.

Bp Kiciński mówił, że konsekrowani działają bezinteresownie w służbie Bożej, z powodu miłości Bożej. Dodał, że oni kiedyś odpowiedzieli na zaproszenie samego Boga, bo łaski powołania nie wybrali sobie sami, a zostali nią obdarowani.
- Osoby powołane są zaproszone, by w pokorze szukać oblicza Bożego. Gdy się je odkryje, człowiek się cieszy i chce się tym dzielić z innymi. Dochodzimy tu do hasła roku duszpasterskiego „Uczeń – misjonarzem” - wskazał.

Na zakończenie homilii przedstawicielka osób konsekrowanych ponowiła swoją profesję zakonną w imieniu wszystkich konsekrowanych.

« 1 »