Urszula jest księgową, Irena - dziennikarką. Bp Romuald Kamiński włączył je do stanu dziewic konsekrowanych.
W Bazylice Katedralnej św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika odbyła się uroczysta Msza Święta, podczas której dwie kandydatki – Irena Świerdzewska oraz Urszula Mróz – przyjęły konsekrację dziewic. Sakramentalium udzielił im pasterz diecezji warszawsko-praskiej biskup Romuald Kamiński. Stan dziewic jest w Kościele znakiem obecności Królestwa Bożego na ziemi i szczególnym oddaniem życia Jezusowi. Poprzez ten obrzęd kandydatki zostały zaślubione Boskiemu Oblubieńcowi i oddały Mu się na wyłączną służbę.
Bp Romuald Kamiński do dziewic konsekrowanych- Bardzo dziękujemy za te powołania. Jesteśmy dumni, że w naszej wspólnocie ta droga jest znana i że sporo osób otwiera swoje serca i uszy, aby słuchać wezwania Pańskiego - mówił na początku liturgii ordynariusz warszawsko-praski, dziękując także za obecność księdza Jerzego Gołębiewskiego, odpowiedzialnego za życie konsekrowane w diecezji, księdza Andrzeja Mazańskiego, który prowadzi przygotowania dla kandydatek do stanu dziewic i wdów konsekrowanych.
Liturgia miała miejsce w święto Świętych Cyryla i Metodego, patronów Europy, a do Mszy św. służyła duża liczba młodych mężczyzn przygotowujących się do pełnienia funkcji ceremoniarza.
- Oto jestem Panie, bo mnie wezwałeś - odpowiedziały kandydatki na prośbę biskupa: "Przyjdźcie, córki, aby Bóg uświęcił wasze zamiary przez naszą pokorną posługę".
Swoją homilię bp Romuald Kamiński poświęcił refleksji nad istotą powołania, bezinteresownego daru z siebie oraz kontrastu między drogą wiary a dążeniami współczesnego świata.
- Rzadko nam przychodzi spotykać się właśnie na takiej liturgii, a szkoda - mówił, podkreślając że dla współczesnego świata, zdominowanego przez indywidualizm i przekonanie o samowystarczalności człowieka, decyzja o wybraniu dziewictwa konsekrowanego jest często niezrozumiała. Ostrzegł, że postawa „jestem ponad wszystko” prowadzi człowieka na bezdroża i ku zagładzie. - A my uwierzyliśmy Panu Jezusowi, który jest, jak sam mówił, drogą, prawdą i życiem. A więc uwierzyliśmy Panu, który posiada wszystko, ale przede wszystkim jest tym, który jest pełnią miłości, pełnią miłosierdzia. I chcemy z Nim związać nasze drogi. On tego bardzo pragnie. Tak bardzo byśmy chcieli, aby niejako nas zawłaszczył, wziął w całkowite posiadanie. Ale to nie jest to samo, co niewola od świata. To wzięcie w niewolę przez Pana Jezusa zobowiązuje nas do tego, abyśmy się stawali tak jak On. Mówimy najpierw o naszym powołaniu. Spróbujmy jakoś wniknąć głębiej w siebie i chociaż przez chwilę pomyśleć o naszym osobistym powołaniu - prosił.
Dziewice konsekrowane. Litania do Wszystkich ŚwiętychPasterz diecezji wyjaśnił, że oddanie życia Bogu, szczególnie w stanie dziewictwa konsekrowanego, nie powinno być rozumiane jedynie jako jednorazowa, „krwawa” ofiara fizyczna. Według biskupa jest to codzienne dawanie z siebie wszystkiego: od najprostszej modlitwy i dobrych myśli, po wielkie czyny. To także nieustanna służba: każda minuta życia powinna być ofiarowana tak, aby wynikała z niej chwała Boża i pożytek dla innych ludzi.
- Są różne formy zdążania do nieba. Wszystkie są ważne. I już na początku historii Kościoła było zrozumienie dla tego rodzaju powołania, jakim jest dziewictwo konsekrowane. Nasze siostry otrzymują łaskę, powiedziałbym mocy uwielbiania i służenia Bogu, ale także szczególnego czuwania na drogach innych ludzi. Tych możliwości wspierania ludzi we wspólnocie jest ogromnie wiele. One są wolne od wielu innych obowiązków i jakby moc, taką powiedziałbym zaoszczędzoną na inne sprawy, zechcą użyć, ofiarować właśnie, szczególnie w sprawach, które będą dotyczyć naszego zbawienia - mówił biskup.
Zwracając się bezpośrednio do Ireny i Urszuli, bp Romuald Kamiński życzył im, aby ich ofiarowanie płynęło z głębokiego wewnętrznego przekonania i przyniosło im prawdziwe szczęście. Zachęcał, aby poprzez swoją otwartość i zainteresowanie drugim człowiekiem przekazywały innym to, co same czerpią z relacji z Jezusem.
Konsekracja dziewic w katedrze warszawsko-praskiej- Są dwa obrazy naszego zachowania: serce otwarte i dłonie otwarte, wyciągnięte, pełne darów dla innej osoby albo skoncentrowanie się na sobie. Niepiękny to widok, kiedy wszystko jest zagarniane do siebie. Ile w tym jest pychy, chciwości, powiedziałbym też i głupoty. Ile osób idzie takimi drogami? A my chcemy, żeby każdy był szczęśliwy, więc obdarzajmy ich właśnie naszą służebnością, naszą otwartością, naszym zainteresowaniem i tym wszystkim, co czerpiemy od Pana Jezusa i pragniemy przekazać. Bądźmy szczęśliwi. Pełni tego szczęścia życzymy również naszym siostrom Irenie i Urszuli, aby dzisiaj ofiarując się z takim wewnętrznym przekonaniem, taką piękną cichością, godnością, czerpały z tego źródła niewyczerpanego i mogły siebie ubogacać i ubogacać tych wszystkich, których spotkają na swojej drodze - powiedział biskup.
Po homilii nastąpił kulminacyjny moment uroczystości. Biskup wezwał kandydatki, a po odśpiewaniu Litanii do Wszystkich Świętych, odmówił nad nimi modlitwę konsekracyjną. Jako widzialne znaki przynależności do stanu dziewic, Irena Świerdzewska i Urszula Mróz otrzymały od biskupa obrączkę - symbol mistycznych zaślubin z Chrystusem oraz księgę liturgii godzin - zobowiązujące je do codziennej modlitwy za Kościół i świat.
Po zakończeniu obrzędów, nowo konsekrowane dziewice aktywnie włączyły się w dalszą część Mszy Świętej. Przyniosły one do ołtarza dary ofiarne - chleb i wino - co symbolizowało złożenie ich całych Bogu w darze.