Polski oficer kontra rosyjski agent

Na ekrany kin wchodzi film Łukasza Polkowski o pojedynku o honor i życie w obozie dla polskich jeńców wojennych.

Głównym bohaterem filmu „Pojedynek” jest Karol Grabowski, wybitny pianista, zwycięzca Konkursu Chopinowskiego, młody mąż i ojciec, który po agresji Rosji na Polskę w 1939 roku trafia do obozu NKWD. Nie podaje prawdziwych danych, ale zostaje rozszyfrowany przez Rosjan i są mu składane intratne propozycje zawodowe w zamian za działalność artystyczną na rzecz Związku Radzieckiego. Ta postać jest wzorowana na dwóch Polakach: Zbigniewie Grzybowskim, muzyku, który kończył w stopniu podporucznika Szkołę Podchorążych w Zegrzu, oraz Stanisławie Swianiewiczu, ekonomiście, prawniku i pisarzu, który był cenny dla Rosjan, bo napisał pracę o sukcesie niemieckiej gospodarki.

- Mój bohater to postać literacka. Nie jest taka „pomnikowa”. To człowiek z krwi i kości, który chce przetrwać dla siebie i dla swojej rodziny. Zakłada maskę. To, na co go stać, jest w scenie próby gwałtu na Lewandowskiej. Nie od razu jej pomaga. Ma dłuższy moment zastanowienia - mówił na pokazie prasowym w Warszawie Jakub Gierszał, główny bohater filmu, który przedstawia ułamek zbrodni katyńskiej.

- To próba zmierzenia się z przeszłością, wyborami bohatera i naszymi, ale też zastanowienia się, kim my byśmy byli w tak ekstremalnych sytuacjach. (...) Historia się powtarza. Mądrze jest spojrzeć chwilę wstecz, by uniknąć błędów w przyszłości. Może ten świat będzie wtedy lepszy - mówi po pokazie reż. Łukasz Polkowski.

Pierwsze rozmowy o filmie odbyły się ponad 5 lat temu.
- Scenariusz był zmieniany od momentu jego powstania. W międzyczasie wybuchła wojna na Ukrainie i nagle problemy bohaterów filmu stały się bardziej współczesne. Wątek główny stał się bardziej osobisty. Wojna natchnęła nas do tego, by zadać sobie pytania, jak się w tej nowej sytuacji zachować - dodał Piotr Sobociński, odpowiedzialny za zdjęcia.

Polski oficer kontra rosyjski agent   Julia Pietrucha gra rolę Janiny Lewandowskiej, lotniczki. Agnieszka Kurek-Zajączkowska /Foto Gość

Film jest powrotem kinowym Julii Pietruchy.
- Świadomie podjęłam decyzję o odejściu z aktorstwa, ale zaintrygował mnie scenariusz filmu. Starałam się dowiedzieć więcej o Janinie Lewandowskiej. Była silną osobowością. Skończyła szkołę muzyczną. W obozie łagodziła napięcia, spajała więźniów. Nazywano ją „Matką Boską Kozielską”. To ona w filmie wyszła z inicjatywą śpiewania „Cichej nocy” przy choince. To ona zaczęła śpiewać w obozie „Miłość ci wszystko wybaczy”. Nie odgrywam roli lotniczki 1 do 1, ale w muzyce też uwielbiam improwizację - mówiła Julia Pietrucha, która w filmie razem z Mrozem wykonuje piosenkę „Anioły”.
- Za tekst i muzykę odpowiada Łukasz Mróz i Leon Krześniak. Tekst jest zainspirowany historią małżeńską, ale też „Cicha nocą”. Śpiewam w dwugłosie - dodała J. Pietrucha.

Nowy dramat Łukasza Polkowskiego to opowieść o indoktrynacji, manipulacji i moralnych wyborach w starciu z totalitarnym systemem, które w filmie są prowadzone przez sowieckiego agenta Wasilija Zarubina, odgrywanego przez Aidana Gillena.
- Mało kto wie, że celem działań NKWD wobec polskich oficerów nie było początkowo fizyczne unicestwienie, lecz próba zwerbowania i podporządkowania sobie przyszłych elit kraju - wskazuje reżyser.

W filmie występują m.in. Bogusław Linda, Tomasz Kot, Wojciech Mecwaldowski, Anna Próchniak, Mateusza Kościukiewicz, Antoni Pawlicki i Paul Freeman.

Monolith Films, który odpowiada za dystrybucję, ufundował dla Czytelników „Gości Niedzielnego” podwójne wejściówki. Otrzymają je nadawcy 1., 5. i 10. 15. i 20.  e-maili, wysłanych na: warszawa@gosc.pl z hasłem: „Pojedynek”.

Udział w konkursie jest równoznaczny z akceptacją regulaminu ogólnego konkursów  w „Gościu Niedzielnym", dostępnego na stronie https://www.igomedia.pl/doc/4733137.OGOLNY-REGULAMIN-KONKURSOW-INSTYTUTU-GOSC-MEDIA.

« 1 »