Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Warszawski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • PARAFIE
    • BISKUPI
    • KURIE
    • HISTORIA DIECEZJI
    • VARSAVIANA

Najnowsze Wydania

  • Gość Extra 1/2026 (15)
    Gość Extra 1/2026 (15) Dokument:(9623575,Idą za nim tłumy)
  • GN 11/2026
    GN 11/2026 Dokument:(9623036,To, co oczywiste i mniej oczywiste)
  • GN 10/2026
    GN 10/2026 Dokument:(9614359,Małe żuczki walczą o pokój)
  • GN 9/2026
    GN 9/2026 Dokument:(9606191,Katolicki maksymalizm robiony przez ludzi)
  • Historia Kościoła (14) 02/2026
    Historia Kościoła (14) 02/2026 Dokument:(9599091,Bóg nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Historia Kościoła to również proces dojrzewania do rozpoznawania znaków czasu)
warszawa.gosc.pl → Warszawskie wiadomości → Warszawy do reszty strzaskać nie pozwolę!

Warszawy do reszty strzaskać nie pozwolę! przejdź do galerii

Legendarny prezydent Warszawy Stefan Starzyński, symbol oporu stolicy we wrześniu 1939 r., jest bohaterem najnowszego musicalu Teatru "Syrena".

 
Stefana Starzyńskiego gra Przemysław Glapiński, który w 2020 r. został odznaczony srebrnym Krzyżem Zasługi. Agnieszka Kurek-Zajączkowska /Foto Gość
⏮ ⏪
⏩ ⏭

Całe przedstawienie to jedna noc z 26 na 27 października 1939 r., czyli ostatnie godziny, które Starzyński spędził w ratuszu przed aresztowaniem przez Niemców. Towarzyszył mu dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie Stanisław Lorentz, przyjaciel, który świetnie mówił po niemiecku.

Inspiracją musicalu była biografia "Starzyński. Prezydent z pomnika" autorstwa Grzegorza Piątka. - Kiedy czytałem książkę, a jest ona w układzie chronologicznym, miałem wątpliwości, czy Starzyński może być atrakcyjnym bohaterem teatralnym. To był przewidywalny urzędnik i polityk. Przekonały mnie ostatnie rozdziały, kiedy jeszcze przed wybuchem wojny stracił ukochaną żonę i z osoby bez wodzowskiej charyzmy, introwertycznej, szorstkiej został cywilnym szefem obrony Warszawy. Musiał zagrzewać do walki, podnosić na duchu. Był krytykowany, że tak późno poddał stolicę. Wyobraziłem sobie jego bagaż psychiczny w październiku 1939 r., po kapitulacji Warszawy i w początkach niemieckiej okupacji. Miał świadomość, że jeśli zostanie w mieście, to zginie - mówił na próbie dla mediów reżyser Konrad Imiela, dla którego praca przy musicalu jest premierą w Teatrze "Syrena".

Dodał, że jednym z powodów, dla których podjął się realizacji musicalu o Starzyńskim, jest współczesne zagrożenie wojną. - Napięcia dzisiejszego świata przywołują atmosferę lat 30. XX w., a postać S. Starzyńskiego może nam przypominać Wołodymyra Zełenskiego, który pewnie, startując w wyborach prezydenckich, nie przypuszczał, z czym będzie się mierzył . On też musi mobilizować do walki naród ukraiński - mówił K. Imiela.

W spektaklu wykorzystano fragmenty "Dziadów" Adama Mickiewicza, które są głosem podpowiadającym prezydentowi, co robić.
- Starzyńskiemu towarzyszy Konrad z "Dziadów". Myślę, że wielu bohaterów w walce z góry przegranej miało w pamięci utwory Mickiewicza i toczyło ją z wiarą i nadzieją. Akcja dzieje się tuż przed Zaduszkami - dodał reżyser, mówiąc, że do scenariusza wprowadził wypowiedzi Ludwiki Nitschowej z reportaży Polskiego Radia. - To rzeźbiarka, która stworzyła pomnik Syrenki, wymyślony przez Starzyńskiego. W tej wersji miał 25 m wysokości. Ona też zrobiła pomnik S. Starzyńskiego. Jego projekt przygotowała już w 1964 r. i przekonywała władze Warszawy do jego realizacji, co udało się dopiero w latach 80. XX w. - mówił K. Imiela.

W musicalu w warstwie wizualnej użyto ważki zaczerpniętej z obrazu Józefa Mehoffera "Dziwny ogród". Atutem jest też nowoczesna muzyka grana na żywo pod batutą Tomasza Filipczaka. Jej ostatnie akordy - "Warszawy do reszty strzaskać nie pozwolę!" - utrzymane są w nucie młodzieżowo-dyskotekowej.

Spektakl powstał w ramach programu obchodów 80. rocznicy rozpoczęcia odbudowy stolicy. - Ten musical wpisuje się w nasze zainteresowanie Warszawą, zgodnie z nazwą teatru. Jest premierą autorską, jedną z dwóch w roku. Realizujemy w sezonie dwie premiery muscialowe: jedną opartą na amerykańskiej lub angielskiej licencji, tym razem to "Beetlujcie", teatralna adaptacja filmu "Sok z Żuka" Tima Burtona, oraz jedną autorską, napisaną na zamówienie teatru. Lubimy spektakle zaangażowane społecznie, lubimy zajmować się poważnymi tematami, na przekór temu, co myślało się kiedyś o musicalu - mówiła na próbie dla mediów Agnieszka Walecka, dyrektor Teatru "Syrena".

Premiera 28 lutego. Potem musical będzie grany do 8 marca. Kolejne sety spektaklu zaplanowano w kwietniu oraz czerwcu.

« ‹ 1 › »
Musical "Starzyński"

Foto Gość DODANE 27.02.2026 AKTUALIZACJA 27.02.2026

Musical "Starzyński"

​Losy legendarnego prezydenta Warszawy, muzyka, światła stroboskopowe, fragmenty "Dziadów" A. Mickiewicza i wypowiedzi L. Nitschowej z reportaży Polskiego Radia. Teatr "Syrena" przygotował premierę autorską przedstawienia "Starzyński". Premiera 28 lutego.  

Agnieszka Kurek-Zajączkowska

|

GOSC.PL

publikacja 27.02.2026 11:03

FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • 80. ROCZNICA ODBUDOWY WARSZAWY
  • KONRAD IMIELA
  • MUSICAL STARZYŃSKI
  • PRZEMYSŁAW GLAPIŃSKI
  • STEFAN STARZYŃSKI
  • TEATR "SYRENA"
  • WARSZAWA

Polecane w subskrypcji

  • Transhumanizm – nowa religia. Co obiecuje swoim wyznawcom?
    • Społeczeństwo
    • Jarosław Dudała
    Transhumanizm – nowa religia. Co obiecuje swoim wyznawcom?
  • Biskup Erik Varden, papieski rekolekcjonista: Nasze rany mogą rozkwitnąć, o ile żyjemy w Chrystusie
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Biskup Erik Varden, papieski rekolekcjonista: Nasze rany mogą rozkwitnąć, o ile żyjemy w Chrystusie
  • Amalek, gorszy od Hitlera
    • Marek Magierowski
    Amalek, gorszy od Hitlera
  • Amalek, gorszy od Hitlera
    • Marek Magierowski
    Amalek, gorszy od Hitlera
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X