W Sanktuarium św. Andrzeja Boboli odbyła się uroczystość święceń diakonatu pięciu scholastyków Towarzystwa Jezusowego.
Wydarzenie przypadło w pierwszy dzień wiosny, co stało się motywem przewodnim wystąpień, w których kandydatów nazwano "ludźmi kwitnącymi dobrymi uczynkami i pokorą". Liturgii przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej Michał Janocha, a w koncelebrze uczestniczyli przełożeni prowincji wielkopolsko-mazowieckiej, południowej oraz czeskiej.
Kandydatów przedstawił rektor warszawskiego Kolegium Jezuitów o. Rafał Sztejka, przybliżając zgromadzonym ich różnorodne życiorysy. Jednym z nowych diakonów jest 34-letni Karol Cygan z Brzączowic, absolwent krakowskiej AGH i wolontariusz w hospicjum dla dzieci. Kolejnym jest 36-letni Czech Roman Frolek, który przed wstąpieniem do zakonu pracował jako tokarz i spawacz, a obecnie zgłębia wpływ algorytmów mediów społecznościowych na społeczeństwo. Trzeci kandydat - Robert Hryniewicz, urodzony w 1976 r. we Wrocławiu - wnosi do wspólnoty jezuitów doświadczenie nauczyciela i wychowawcy oraz pasję do polskiej kinematografii. Piotr Marmuszewski ma 37 lat, pochodzi ze Starego Sącza. Ukończył filologie angielską i niemiecką na Uniwersytecie Śląskim. Do Towarzystwa Jezusowego wstąpił w 2016 roku. Po nowicjacie w Gdyni studiował filozofię w Krakowie oraz przez dwa lata nauczał religii w szkołach europejskich w Belgii. W 2023 r. rozpoczął studia teologiczne w Akademii Katolickiej "Collegium Bobolanum" w Warszawie. W wolnym czasie pomagał w Duszpasterstwie Akademickim "Dąb". W przyszłym roku akademickim podejmie studia specjalistyczne z teologii duchowości w Rzymie. Najmłodszy z grupy - 31-letni Wojciech Urbański - odbył dwuletnią praktykę na Syberii w Tomsku, a obecnie angażuje się w duszpasterstwo niesłyszących w Warszawie, studiując język migowy. Od stycznia przyszłego roku rozpocznie studia z duchowości na Uniwersytecie Comillas w Madrycie.
W homilii bp Janocha nawiązał do greckiego terminu trapeza, wyjaśniając, że diakonat to nierozerwalne połączenie służby przy stole ubogich oraz przy ołtarzu. - Opis powołania siedmiu diakonów w Dziejach Apostolskich, będący dla was najważniejszym punktem odniesienia, mówi o "posłudze stołów". W języku greckim użyto tu sformułowania diakonein trapezeis. Słowo trapeza oznacza stół, co w biblijnym kontekście odnosi się nie tylko do fizycznego podawania posiłków, ale do szeroko pojętej działalności charytatywnej. Z drugiej strony trapeza to także ołtarz, przy którym sprawujecie swoją służbę. To podwójne powołanie - przy stole ubogich (caritas) oraz przy stole ołtarza (liturgia) - ogniskuje się w jednym słowie: diakonein, czyli służyć. Dzisiejsze święcenia są dla nas wszystkich lekcją, że diakonat sakramentalny jest żywym obrazem powszechnego wezwania do służby, do którego każdy z nas został zaproszony poprzez chrzest - przypomniał bp Janocha, przestrzegając przyszłych diakonów przed ludzką pokusą wchodzenia na piedestał i chęcią dominacji, wskazując na Jezusa jako wzór sługi. Hierarcha zachęcał do wdzięczności za cud powołania, który wyrasta z fundamentów stworzonych przez rodziców, nauczycieli i wspólnotę Kościoła.
Najważniejszym elementem obrzędu było publiczne wyrażenie woli przyjęcia posługi, przyrzeczenie celibatu oraz posłuszeństwa przełożonym oraz sam moment święceń - nałożenie rąk przez biskupa i modlitwa konsekracyjna.
Po udzieleniu sakramentu nowi diakoni otrzymali księgę Ewangelii z pouczeniem, by wierzyli w to, co czytają, i pełnili to, czego nauczają. W imieniu wyświęconych podziękowania złożył diakon R. Hryniewicz, kierując słowa wdzięczności do Boga, rodziców oraz formatorów. Szczególnym akcentem było zwrócenie się do obecnej w sanktuarium wspólnoty niesłyszących oraz gości z Czech i Moraw w ich ojczystym języku. Jako dar wdzięczności bp Janocha otrzymał stułę, medal upamiętniający o. Jana Beyzyma oraz talię kart do gry mattonowej, co wywołało radosne ożywienie wśród zgromadzonych.
Uroczystość zakończyła się uroczystym błogosławieństwem, w którym biskup prosił dla nowych diakonów o dar troskliwości wobec cierpiących i ubogich. Prowincjał Zbigniew Leczkowski podkreślił, że nowi szafarze są znakiem jedności trzech prowincji i wezwał rodziny do dalszego wspierania ich na drodze misji. Po liturgii wszyscy goście zostali zaproszeni na poczęstunek do sal Collegium Bobolanum, gdzie kontynuowano świętowanie we wspólnocie.