Skarpetki w kieszeniach

Barbara Chruślińska z mężem Sławkiem są rodzicami dla 101 dzieci. – W każdym znajdujemy to coś, w czym jest wspaniałe. Wyciągamy dobro na wierzch – mówią.

Michał miał 12 lat, przemoc w domu i należał do gangu na Pradze. Dostał skierowanie do państwowej placówki, ale trafił do domu Basi i Sławka. Uciekał, awanturował się, był agresywny, miał problemy w szkole i z rodziną biologiczną. Przeszedł terapię z traumy. Dziś ma 24 lata, studiuje, zaręczył się, dostał mieszkanie komunalne, a do Basi i Sławka przyjeżdża w odwiedziny i po słoiki.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..