Przemysław Babiarz napisał rozważania Centralnej Drogi Krzyżowej, która po raz 30. przeszła ulicami Starówki.
XXX Centralną Drogę Krzyżową, która odbyła się w Wielki Piątek o godzinie 20 poprowadził metropolita warszawski abp Adrian Galbas.
Autorem rozważań pasyjnych był Przemysław Babiarz. Tekst znanego dziennikarza i komentatora sportowego, zatytułowany "Wszyscy jesteśmy cyrenejczykami" łączył opisy biblijne oraz wizje mistyczne Anny Katarzyny Emmerich z refleksją nad współczesnymi dylematami moralnymi.
XXX Centralna Droga Krzyżowa. Plac TeatralnyP. Babiarz położył nacisk na potrzebę akceptacji własnego cierpienia oraz odważnego wyznawania wiary w świecie zdominowanym przez relatywizm i chęć uciekania od bólu czy cierpienia. Całość dopełniły modlitwy oraz wezwania do naśladowania Chrystusa w codziennym dźwiganiu życiowych trudności.
XXX Droga Krzyżowa. Rozważania Przemysława Babiarza: "Wszyscy jesteśmy cyrenejczykami"Tekst rozważań podkreślał również kluczową rolę Maryi i świętych jako przewodników na drodze do zbawienia. Autor postawił trudne pytanie o to, czy potrafimy dziś obronić krzyż przed usunięciem go z urzędów, szkół czy wież kościołów, do czego wzywał św. Jan Paweł II, oraz czy umiemy naśladować Jezusa, przyjmując swój własny, osobisty krzyż.
Droga Krzyżowa rozpoczęła się przy kościele akademickim św. Anny. Następnie Droga Krzyżowa wiodła ul. Senatorską, ul. Wierzbową, pl. Piłsudskiego, ul. Królewską i ul. Krakowskie Przedmieście.
Abp Adrian Galbas błogosławi na zakończenie XXX Centralnej Drogi KrzyżowejNa zakończenie, przed Kościołem św. Anny abp Adrian Galbas podziękował licznym uczestnikom Drogi Krzyżowej, w tym 21 wspólnotom niosącym krzyż. Arcybiskup nazwał wydarzenie pięknym świadectwem „Warszawy pobożnej i wierzącej”, która wie, że święta Zmartwychwstania Pańskiego nie zaczynają się dopiero w niedzielny poranek. Metropolita warszawski podkreślił, że Droga Krzyżowa nie jest protestem przeciwko komuś, lecz przeciwko własnym słabościom i temu, co w człowieku „nieboże i nienawrócone”. Zaznaczył, że idąc śladami Jezusa, wierni pragną wyrwać się do „życia bardzo bożego, pobożnego i świętego”. Mimo że trasa zaczyna się i kończy w tym samym miejscu, abp Galbas zauważył, że nigdy nie jest to „kręcenie się w kółko”, lecz droga w głąb i wzwyż. Podziękował również Przemysławowi Babiarzowi za „przykład wiary, której się nie wstydzi” oraz za chrystocentryczny i maryjny charakter tekstów rozważań Drogi Krzyżowej.