Jest unikatowy, historyczny i „warszawski”. Obraz Jezusa Miłosiernego u kapucynów choć mało znany, skrywa oczywistą prawdę od lat – Pan Bóg jest w stanie wskrzesić nowe życie nawet na zgliszczach.
Znajduje się w bocznej kaplicy Kościoła Przemienienia Pańskiego przy ul. Miodowej 13. – Ile razy tu jestem, a zazwyczaj codziennie, modlę się przy nim za siebie, rodzinę, ojczyznę i o zgodę. Czasami się tylko w niego wpatruję. Oczy Jezusa są jakby żywe, jakby chciały nawiązać kontakt z człowiekiem. Podchodzę tu także po Komunii św. Rozmawiam, proszę, dziękuję i to sprawia, że jestem spokojniejsza o życie. Wiem, że jest Ktoś, kto mnie obejmie, pocieszy, pomoże. Kiedy odchodzę do domu, to mówię: „Maryjo, Jezusie, zabieram Was ze sobą” – uśmiecha się Krystyna Zacharska, która od piątego roku życia mieszka w pobliżu kapucynów.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł