Zdjęcia bielańskich kapliczek Anny Mieczyńskiej-Jerominek można oglądać do końca kwietnia w Społecznym Domu Kultury WSM.
Dla Anny Mieczyńskiej-Jerominek kapliczki są jak „strażnicy pamięci i kapsuły czasu”, które przechowują wspomnienia o losach ludzi i wydarzeniach z przeszłości. Swoje odkrycia dokumentuje nie tylko fotograficznie. Podczas wernisażu 27 marca wyznała, że często najbardziej wzruszające są dla niej te obiekty, które cechują się pewną nieudolnością formy. Nie postrzega tego jako braku kunsztu, lecz jako autentyczne świadectwo ludzkiego serca i wiary, zwłaszcza że kapliczki te często powstawały w chwilach największego zagrożenia jako wota zbiorowej religijności, jako wyraz modlitwy o ratunek lub dziękczynienia za ocalenie z wojen czy epidemii morowych. Przykładem jest choćby kapliczka przy ul. Wólczyńskiej (z 1857 r.), która powstała z intencją ochrony przed głodem, wojną oraz chorobami i skrywa w sobie niezwykle poruszającą figurę Chrystusa Frasobliwego.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł