W Warszawie rozpoczął się dwudniowy Międzynarodowy Kongres Teologiczny, zatytułowany "Czy kapłani są jeszcze potrzebni światu - do czego?", zorganizowany przez Akademię Katolicką w Warszawie. Wydarzenie zgromadziło w auli uczelni liczne grono duchownych, profesorów, studentów oraz kleryków. Wśród zgromadzonych byli nuncjusz apostolski abp Antonio Guido Filipazzi, kard. Kazimierz Nycz oraz abp Adrian Galbas. W tematykę tożsamości kapłańskiej, przestrzegając przed niebezpieczeństwem ulegania mentalności światowej i rozmycia powołania, wprowadził wszystkich ks. prof. Krzysztof Pawlina.
- Świat chce, byśmy byli księżmi o mentalności światowej, ale często i nam samym wydaje się, że świat musi nas wypełnić, żebyśmy byli na bieżąco, żebyśmy mogli rozumieć współczesną rzeczywistość. Istnieje niebezpieczeństwo rozmycia kapłańskiego powołania. Nie damy ludziom Boga, gdy przestaniemy Go mieć. Tożsamość księdza to świadomość tego, kim jest, Kto jest źródłem jego powołania i co jest celem jego misji. Warunkiem otwartości na dzisiejszy świat jest świadomość swojej tożsamości - mówił ks. Pawlina. - Może te obrady spróbują nas wybudzić ze schematyzmów. Może czasem powstrzymają aktywność dla samej aktywności. Może przeniosą nas na właściwe miejsce - i przed Bogiem, i przed ludźmi. Jestem bardzo wdzięczny wszystkim gościom, że przyjęli zaproszenie do tego właśnie wysiłku, aby nam pomóc przypomnieć sobie, kim my jesteśmy i kim powinniśmy być - podkreślił, witając zebranych. Obecni byli m.in. abp Krzysztof Nykiel, pełniący funkcję regensa Penitencjarii Apostolskiej, abp Wacław Depo, pasterz diecezji częstochowskiej, oraz bp Damian Bryl, odpowiedzialny za formację permanentną księży w Polsce.
Świat akademicki na kongresie reprezentowali liczni profesorowie z zagranicy, w tym rektor Akademii Alfonsjańskiej w Rzymie Antonio Donato, były rektor Alfonsianum o. prof. Andrzej Wodka oraz o. prof. Dariusz Kowalczyk z rzymskiego Gregorianum. Z ramienia uczelni zagranicznych przybyli także prof. Isabel León z Uniwersytetu Nawarry oraz o. prof. Bernard Pottier z Paryża. Polskie środowisko naukowe reprezentowali m.in. ks. dr Jan Frąckowiak, przewodniczący Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych, o. dr Krzysztof Wons, dyrektor Centrum Formacji Duchowej w Krakowie, oraz ks. prof. Rafał Bednarczyk, dziekan Wydziału Teologicznego UKSW. Na kongresie obecni byli również wykładowcy uczelni organizującej wydarzenie, jak o. prof. Marek Blaza i o. prof. Janusz Pyda, a także liczni rektorzy, przełożeni i klerycy z seminariów afiliowanych oraz zaprzyjaźnionych, m.in. z Łodzi, Poznania, Kielc czy Rzeszowa.
Głównym gościem i pierwszym prelegentem kongresu był kard. Mauro Piacenza, wieloletni prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa oraz wielki penitencjarz Penitencjarii Apostolskiej. W referacie poświęconym relacji kapłaństwa i słowa Bożego hierarcha podkreślił, że kapłan nie jest właścicielem głoszonego orędzia, lecz jego wiernym sługą i strażnikiem. Prelegent rozpoczął od nawiązania do duchowego dziedzictwa Polski, przywołując postacie św. Jana Pawła II oraz bł. Stefana Wyszyńskiego jako świetliste wzorce wierności powołaniu kapłańskiemu. Kardynał wskazał na nierozerwalną więź między posługą słowa a sprawowaniem sakramentów, przypominając, że autentyczność duchownego nie wynika z duszpasterskiej kreatywności, ale z bycia "przeźroczystym narzędziem" obecności Chrystusa. W kontekście współczesnej sekularyzacji zaznaczył, że ksiądz nie może być jedynie administratorem życia religijnego, lecz musi być wiarygodnym świadkiem i uczniem, który sam pozwala się przemieniać słowu Bożemu.
Kardynał podkreślił, że głoszenie nie jest prywatną mową ani zwykłym wyjaśnianiem tekstu, lecz aktem całego Kościoła, który musi stawać się mostem między wiecznością Boga a konkretnymi pytaniami współczesnego człowieka o sens cierpienia i nadzieję. Drugim kluczowym wymiarem jest kapłan jako szafarz sakramentów, w których łaska zapowiedziana przez słowo staje się działającą rzeczywistością zbawczą. Kard. Piacenza zaznaczył, że poprzez sakramentalne upodobnienie do Chrystusa, Najwyższego Kapłana, duchowny działa w osobie Chrystusa-Głowy, nie będąc jedynie delegatem wspólnoty, lecz narzędziem Bożego działania. Kulminacyjnym punktem posługi jest Eucharystia, określana jako źródło i szczyt, gdzie słowa konsekracji uobecniają odkupieńczą ofiarę Chrystusa w sercu wspólnoty wiernych. Gość z Włoch podsumował, że tożsamość kapłana wyraża się w stałym trwaniu na tym tajemniczym progu, gdzie słowo przygotowuje serca, a sakrament udziela Bożego życia.
Podczas obrad poruszano również kwestie dotyczące formacji kapłańskiej i zagrożeń związanych z jej ewentualną deformacją. Abp Filipazzi zwrócił uwagę na konieczność właściwego kształtowania przyszłych duchownych, aby proces ten nie stał się przekazywaniem jedynie pustych modeli działania.
Program kongresu objął szerokie spektrum tematów - od relacji ze świeckimi i dyskusji o kapłaństwie kobiet, po zagadnienia antyklerykalizmu oraz roli seminariów duchownych we współczesnym świecie.
Drugi dzień wydarzenia, zaplanowany w Narodowym Instytucie Kultury i Dziedzictwa Wsi, skupi się na historycznym wymiarze kapłaństwa oraz wyzwaniach stojących przed spowiednikami w XXI wieku. Uczestnicy kongresu wielokrotnie podkreślali, że silna tożsamość kapłana jest warunkiem jego otwarcia na świat, a odnowienie tej świadomości jest zadaniem każdego duchownego z osobna. Kongres ma stanowić impuls do refleksji nad tym, jak najlepiej służyć Kościołowi i wiernym w czasach kryzysu tradycyjnych wartości.









