Od 14 do 16 maja w ośrodku Emaus diecezji radomskiej odbył się wielki finał Ogólnopolskiego Konkursu Biblijnego dla Kleryków, którego tematem była Księga Wyjścia. Po marcowych eliminacjach seminaryjnych najlepsi alumni rywalizowali o główną nagrodę - pielgrzymkę do Ziemi Świętej. Laureatem został alumn Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie kl. Jakub Stafii, który nie krył zaskoczenia, ale i ogromnej radości, dzieląc się swoimi wrażeniami "na gorąco".
- Szczerze, nie spodziewałem się wygranej. Test był dość łatwy, może dlatego, że ostatnie dwa tygodnie wolnego czasu oraz studium przeznaczałem na czytanie Księgi Wyjścia i uczenie się przypisów na pamięć. A było tego sporo - śmieje się, przyznając, że godzenie obowiązków seminaryjnych z tak wymagającą lekturą było jednak dużym wyzwaniem. - W tym konkursie biorę udział drugi rok z rzędu. Poprzednio byłem w pierwszej dziesiątce, ale bardzo mi zależało, by jak najlepiej się przygotować. Nie było łatwo, bo oprócz nauki są obowiązki w seminarium i inne zaliczenia. Musiałem wcześniej przygotować już prace zaliczeniowe, by skupić się na konkursie. Najgorsze było zapamiętanie tych rozdziałów, gdzie były szczegółowe opisy Przybytku i całego wyposażenia, ale na szczęście w zadaniach konkursowych tego nie było - cieszy się.
Ogólnopolski finał to jednak nie tylko punkty i nagrody. Program wydarzenia, wzbogacony o zajęcia animacyjne, które zapewnił ks. Jacek Kucharski, to także okazja do poznania się kleryków z różnych diecezji i zakonów.
- Dla mnie ten konkurs to czas oazy przed sesją. Dziękuję Panu Bogu za to! Tworzyliśmy "mały episkopat klerycki", bo każdy z kleryków reprezentował swoją diecezję i tym pięknym świadectwem Kościoła lokalnego, z odmiennymi zwyczajami w seminariach mogliśmy się podzielić. Oczywiście nie brakowało czasu na animacje, które - jak zawsze - zapewnia ks. Kucharski - opowiada J. Stafii, przyznając jednak, że czas spędzony nad tekstem natchnionym stał się dla niego przede wszystkim przestrzenią żywego dialogu z Bogiem o własnym powołaniu.
- W tym roku wyjątkowo Pan Bóg pokazał mi w tej księdze, że mimo moich słabości i trudności słowa swojego dotrzyma i nie odwoła. Nieraz jestem jak Mojżesz kłótliwy z Bogiem, bo nie rozumiem tego czy tamtego, a tu mówi jasno do mnie między wierszami: "Mimo iż wystawiasz Mnie na próbę, Ja cierpliwie prowadzę cię i karmię cię, byś nie upadł na drodze, którą ci wyznaczyłem". A ta droga to kapłaństwo - opowiada alumn WMSD w Warszawie.
Dzięki komisji konkursowej (ks. dr Marcin Zieliński, ks. dr Piotr Kot, ks. dr Piotr Waszak, ks. dr Andrzej Tulej) oraz wsparciu Dzieła Biblijnego wszyscy finaliści opuszczali ośrodek Emaus z upominkami. Przed nimi jeszcze jedna okazja spotkania - wrześniowe, tygodniowe warsztaty biblijne prowadzone przez pracowników Instytutu Nauk Biblijnych KUL.








