W Wilanowie trwają intensywne przygotowania do nadchodzącego XIX Święta Dziękczynienia, które w tym roku zbiega się z jubileuszem 10-lecia sprawowania kultu w Świątyni Opatrzności Bożej. Centralne uroczystości zaplanowano na niedzielę 7 czerwca. Podczas konferencji prasowej abp Adrian Galbas przedstawił tegoroczne hasło przewodnie, program wydarzeń oraz sylwetki nowych błogosławionych, których relikwie zostaną uroczyście wprowadzone do sanktuarium. Podkreślił znaczenie kultu Opatrzności Bożej, przypominając, że nie jest ona jedynie abstrakcyjnym pojęciem teologicznym, ale przede wszystkim realnym doświadczeniem bliskości.
Abp Adrian Galbas o XIX Święcie DziękczynieniaGość Warszawski
- Wiemy, że Opatrzność to jest ten wielki dar Boży, który polega na tym, że Pan Bóg jest z nami, że nas prowadzi przez wszystkie doświadczenia naszego życia. Papież Benedykt XVI powiedział, że "ten, kto wierzy, nigdy nie jest sam", bo właśnie ma świadomość tego, że Bóg go nie porzucił, tylko przeciwnie - towarzyszy mu we wszystkich zdarzeniach, sytuacjach i tak będzie aż po wieczność. Ładnie to opowiada o tym Psalm 23: "Choćbym przechodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną". I w ciemnej dolinie, i w tych jasnych wyżynach Bóg jest z nami - powiedział metropolita warszawski.
Tegoroczne obchody upłyną pod hasłem: „Dziękujemy za świadectwo wiary”. Jak podkreślił abp Adrian Galbas, motyw ten bezpośrednio nawiązuje do trwającego roku duszpasterskiego poświęconego uczniom-misjonarzom.
- Chcemy sobie zrobić rachunek sumienia z tego, czy ja takim świadkiem wiary jestem. Czy się swojej wiary nie wstydzę, czy mam śmiałość i odwagę, by ją pokazywać - nie by się z nią obnosić, ale pokazywać przede wszystkim poprzez styl mojego życia - mówił, odwołując się do nauczania papieża Franciszka i jego encykliki "Evangelii gaudium" i zachęcając do poszukiwania „świadków wiary w swoim sąsiedztwie”. Metropolita warszawski zaproponował też, aby wierni przygotowali osobisty „spis” takich osób i symbolicznie przynieśli go ze sobą do Wilanowa, by wyrazić za nich wdzięczność. - Kto jest takim świadkiem wiary dla mnie? Kto mi pokazuje, pokazał Boga? Kto jest osobą konsekwentnie żyjącą swoją wiarą, która dzięki temu umacnia też mnie? - pytał.
Tradycją Święta Dziękczynienia jest wprowadzanie do świątyni relikwii polskich błogosławionych i świętych. W tym roku panteon ten powiększy się o dwie wybitne postaci mocno związane z historią Warszawy i Mazowsza.
Zbliża się Święto Dziękczynienia
- To bł. Bolesława Lament, założycielka zgromadzenia sióstr misjonarek, kobieta orkiestra, filantropka i działaczka charytatywna, która mimo niezwykle trudnych warunków społeczno-politycznych działała bez marudzenia i zniechęcenia oraz bł. Józef Stanek, młody pallotyn, który zaledwie trzy lata po święceniach kapłańskich oddał życie na ulicach Warszawy, posługując bohatersko powstańcom warszawskim i odmawiając opuszczenia swoich podopiecznych. Został powieszony przez hitlerowców 23 września 1944 roku na Czerniakowie, oddając życie za swoich podopiecznych i do końca błogosławiąc współwięźniów oraz oprawców - wskazywał arcybiskup.
Główne obchody 7 czerwca zainauguruje piesza pielgrzymka o 7.40 rano z placu Piłsudskiego, sprzed Krzyża Papieskiego. Do przejścia jest dystans około 12 kilometrów. Chętni mogą też dołączyć do procesji na trasie, podczas tradycyjnego przystanku przy kościele ojców barnabitów. W procesji z relikwiarzami wezmą udział przedstawiciele zgromadzeń, które kontynuują dzieło błogosławionych – Siostry Misjonarki Świętej Rodziny (córki duchowe bł. Bolesławy) oraz ojcowie pallotyni (współbracia zakonni bł. Józefa), Centralnym punktem uroczystości będzie uroczysta Msza Święta o godzinie 12. Eucharystii przewodniczyć będzie i homilię wygłosi przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda, pallotyn - podobnie jak abp Galbas oraz bł. Józef Stanek.
Po zakończeniu liturgii, w godzinach popołudniowych, wokół świątyni odbędą się liczne wydarzenia towarzyszące, gry i atrakcje przygotowane z myślą o całych rodzinach. Kustosz powstającego sanktuarium ks. Tadeusz Aleksandrowicz zapowiedział uruchomienie „Miasteczka dla dzieci”, które będzie działać w godzinach 14-18. Wśród zaplanowanych atrakcji znajdą się m.in.: Rodzinna gra terenowa „Mały ja, wielka misja”, warsztaty muzyczne i wokalne prowadzone przez dziecięcy zespół pieśni i tańca z Łowicza, edukacyjna wystawa militariów przygotowana przez Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej, możliwość zwiedzenia Ruchomego Teatru XXI wieku dla dzieci (z 24 scenami lalkowymi opowiadającymi historię Polski) oraz nowoczesnego Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego.
Relikwie bł. Józefa Stanka i bł. Bolesławy Lament. Szczegóły XIX Święta DziękczynieniaGość Warszawski
Na placu powstaną również dwa specjalne namioty powołaniowe - Zgromadzenia Sióstr Misjonarek, gdzie będzie można m.in. zostawić intencje modlitewne oraz księży pallotynów, w którym prezentowana będzie działalność misyjna zakonu.
- Miłość Boga zastąpi każdą terapię, a żadna terapia nie zastąpi miłości. I tak jak Bolesława budujmy mosty, a nie mury. Ona często powtarzała: "wierzmy w zwycięstwo, bo dzieła Boże klęsk nie znają". W Psalmie 144 czytamy: "Niech lament ominie nasze ulice", ale ta Lament niech ich nie omija. Niech 7 czerwca przyprowadzi nas do Świątyni Bożej Opatrzności, wstawia się za nami i podpowiada jak żyć, byśmy mieli życie w obfitości - mówiła w czasie konferencji s. Tomira Brzezińska MSF, cytując fragment listu, który błogosławiona w 1940 roku napisała do współsióstr: "Ten, który nas stworzył, czuwa i pamięta o nas, a śpieszy z pomocą każdej chwili. Ufajmy Jego Boskiej Opatrzności i pamiętajmy, że nigdy nie pośle nam ponad siły tego, czego nie moglibyśmy udźwigać".
O. Grzegorz Kurp przedstawił szczegółowo symbolikę relikwiarza bł. Józefa Stanka:
- Chcieliśmy, żeby on właśnie oddawał to połączenie drzewa, które wyrasta mniej więcej z tego miejsca, gdzie znajdują się Łapsze Niżne, gdzie jest Spisz, skąd pochodzi ksiądz Józef Stanek. Relikwiarz ma kształt Polski, a w miejscu, gdzie geograficznie moglibyśmy wyznaczyć Warszawę, będą znajdowały się relikwie księdza Józefa Stanka i znak Polski Walczącej, który, który jest spleciony tak mocno z całą Polską. Kiedy rozpoczęło się powstanie, ks. Józef Stanek zaangażował się jako kapelan Armii Krajowej i od połowy sierpnia w Zgrupowaniu „Kryska” był kapelanem. Miał swój pseudonim „Rudy” ze względu na kolor swoich włosów. Są świadectwa, które mówią o księdzu Józefie Stanku, że bardzo mocno angażował się bardzo w doraźną, zwyczajną, szarocodzienną pomoc powstańcom. Kulminacja nastąpiła we wrześniu 1944 roku, kiedy całe Zgrupowanie „Kryska” znalazło się na Czerniakowie, na Powiślu, warszawskich Termopilach, gdzie furia agresorów uzyskała swoją kulminację. Ksiądz Józef Stanek przebywał w pomieszczeniu budynku fabryki ultramaryny przy ul. Solec 53 i tam 23 września wraz z pięcioma sanitariuszkami został powieszony. Jedni twierdzą, że na pasach transmisyjnych od tej fabryki, inni widzieli, że była to jego osobista stuła. Nie jest to do końca rozstrzygnięte, ponieważ ci, którzy maszerowali, gnani do Pruszkowa, widzieli z daleka tylko powieszoną postać, osobę księdza Józefa Stanka. Nie mogli rozróżnić, co to jest za materiał, ale został powieszony na pokaz, żeby dać do zrozumienia, jak się kończy nieposłuszeństwo, które zaprezentował ksiądz Józef Stanek. Dla tych, którzy go mordowali, którzy go wieszali, prawdopodobnie był bezimienny, ale ta furia, ta złość wynikała z samego faktu, że był księdzem, że Polakiem, że walczył w powstaniu - mówił o. Grzegorz Kurp. - Ksiądz Józef miał szansę przedostać się na drugą stronę Wisły, na Pragę, ale zostawił swoje miejsce rannemu żołnierzowi. Kiedy już były prowadzone egzekucje, błogosławił tych wszystkich, którzy byli wokół. Błogosławił również swoich oprawców. Ksiądz Józef jest przykładem i symbolem odwagi kapłańskiej, który nie zostawia swoich owiec, nie zostawia tych, którzy zostali mu powierzeni, szczególnie w tych najtrudniejszych momentach. Myślę, że śmiało może być patronem zarówno drogi kapłańskiej, ale również tych wszystkich, którzy przybywają do Warszawy i wiążą swoje życie z tym miastem - dodał.
W trakcie konferencji zaprezentowano film dokumentalny podsumowujący ostatnie 10 lat funkcjonowania Świątyni Opatrzności Bożej, wskazując na ogromny wkład ponad 100 tysięcy darczyńców w powstanie tego narodowego wotum.
Ks. Sławomir Nowakowski, prezes Zarządu Centrum Opatrzności Bożej, podziękował za dotychczasowe wsparcie materialne, w tym za coroczną zbiórkę przychodową realizowaną w kościołach w całej Polsce. Przedstawił również plany rozwoju sanktuarium, które koncentrują się na dalszych pracach nad wystrojem wnętrza (witraże, organy), poprawie akustyki oraz rozbudowie infrastruktury dla pielgrzymów z kraju i ze świata. Strategiczne plany rozwoju i ostatecznego kształtu świątyni ukierunkowane są na nadchodzący w 2033 roku wielki jubileusz 2000-lecia Odkupienia.
Abp Galbas zaprosił nie tylko do mieszkańców stolicy i diecezji warszawskich, przypominając o ogólnokrajowym charakterze wilanowskiego wotum. - Ta świątynia nie należy tylko do naszego miasta, ona jest otwarta dla całej ojczyzny. więc wszystkich serdecznie na tę czerwcową niedzielę do Warszawy zapraszamy - mówił.
W niedzielę 7 czerwca w parafiach odbędzie się zbiórka do puszek na budowę Świątyni Opatrzności Bożej. W słowie pasterskim, które zostanie odczytane w kościołach archidiecezji warszawskiej, abp Galbas podziękował za duchowe i materialne wsparcie budowy Świątyni.
Zbliża się Święto Dziękczynienia









