Nowy numer 33/2018 Archiwum

Gdzie Matka, tam i dom

– Trzy razy pielgrzymowałam do Maryi pieszo, a teraz Ona przyszła do mnie. Starałam się słuchać tego, co mówiła mi o byciu dziś kobietą, żoną i matką. To było mi bardzo potrzebne, bo jestem właśnie w czwartym miesiącu ciąży – mówi Sylwia Karpuz, która mieszka w Halinowie od urodzenia.

To był niezwykły czas i wyjątkowe świadectwo wiary. Matka Boża w kopii cudownej ikony wędrowała w ostatnich dniach po okolicach Sulejówka. W parafii św. Pawła Apostoła w Zakręcie witał ją bp Marek Solarczyk, proboszcz ks. kanonik Tadeusz Firysiuk, duchowieństwo dekanatu oraz parafianie.

W homilii bp Marek zachęcał, by tak jak brzemienna Maryja poszła z dobrą nowiną do swojej krewnej Elżbiety, odważnie iść do innych z darem Boga. – Tak jak Maryja, nieście innym Jezusa – mówił. – Wejście Maryi do domu Elżbiety, Jej pozdrowienie, łaska były darem, który sprawił, że także Elżbieta i rozwijający się w jej łonie Jan Chrzciciel doświadczali mocy Boga, mocy Ducha Świętego. Zadajmy sobie pytanie: co możemy zrobić, żeby rzeczywiście w naszym życiu dokonała się ta prawda, która zrealizowała się w życiu Maryi? – prosił biskup. Kapłan udzielił w trakcie Mszy św. sakramentu bierzmowania 23 osobom. W Halinowie wierni ustawili nad wizerunkiem Matki Bożej koronę. Proboszcz parafii Matki Łaski Bożej, ks. Jan Strzyż, prosił, by w gąszczu codziennych spraw, problemów, trudnych wyborów i decyzji zabiegani, utrudzeni i zmęczeni ponad ludzkie możliwości wierni znaleźli czas, aby odetchnąć, odpocząć, nabrać sił przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej. – Chociaż wołamy przed ikoną jasnogórską: „Jestem, pamiętam, czuwam”, to przecież Ona przy nas ciągle jest, to Maryja o nas nieustannie pamięta, to Ona czuwa – mówił podczas Mszy św. na pożegnanie wizerunku nawiedzenia w Halinowie o. Zbigniew Podlecki, redemptorysta. W asyście strażaków ikona przewieziona została do parafii św. Anny w Długiej Kościelnej, gdzie w 2000 r. spłonęła najstarsza drewniana świątynia na Mazowszu. – Witamy Cię, Matko, w domu poświęconym Twojej Matce, św. Annie. Tam gdzie Matka, zawsze jest dom – mówił wzruszony proboszcz, ks. Jan Ruciński, podkreślając, że parafia liczy już ponad 500 lat. W lewej nawie nowego, murowanego kościoła znajduje się kaplica św. Anny, trzymającej na kolanach małego Jezusa. – To nawiedzenie jest czasem niezwykłym. To okazja, byśmy dziękowali, że od 500 lat w Długiej Kościelnej bije źródło łaski. I nawet dramatyczny pożar z 2000 r., to, co przeżywaliście z takim smutkiem, nie był w stanie tego źródła łaski zatrzymać – mówił w homilii bp Marek, zachęcając do wdzięczności Bogu za dar rodziny: naturalnej i parafialnej. Peregrynacji towarzyszy czytana na Mszy św. Ewangelia o cudzie w Kanie Galilejskiej. W parafii NMP Matki Kościoła w Sulejówku, gdzie 3 grudnia żegnano obraz, o. Marek Tomczyk, paulin, wyjaśnił, że postawa Maryi uczy nas wielkiego zawierzenia Bogu. – Dlaczego to jest tak ważne? Bo możemy wyciągać pewne wnioski dla naszego życia: nawet jeśli Pan Jezus początkowo odmawia, to w logice Matki Bożej i tak nie odmawia. Ona idzie w zupełnie innym kierunku. Zwróćmy uwagę na tę zuchwałość Matki Bożej, na to zaufanie, jakie kieruje pod adresem Pana Jezusa – mówił kaznodzieja. I zachęcił, by przez Maryję uczyć się zawierzenia Bogu. Na zakończenie Mszy św. przypomniał ogromne znaczenie Maryi w dziejach naszego narodu. – Nie byłoby tylu wydarzeń, gdyby nie Ona. To wydarzenie peregrynacji jest historyczne, jest przełomowe, dotyczące tylu wydarzeń w naszej ojczyźnie: mamy Matkę – Królową Polski – przypomniał. Na zakończenie Mszy św. proboszcz odczytał Akt Zawierzenia Matce Bożej i pożegnał Maryję. Słowa pożegnania wypowiedziały także dzieci. Następnie na ramionach ojców ikona została przeniesiona do samochodu-kaplicy. Wizerunek nawiedzenia przez dwa i pół miesiąca będzie konserwowany w pracowni Anny Marii Torwirt, córki autora wiernej kopii jasnogórskiego obrazu, prof. Leonarda Torwirta. Powróci do diecezji warszawsko-praskiej 17 lutego i będzie nawiedzać ją do połowy czerwca 2018 r.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma