Nowy numer 43/2020 Archiwum

Niech żyje Chrystus Król!

Nawet wtedy, gdy zdarto mu skórę ze stóp, cały czas krzyczał: „Viva Cristo Rey!”. Parafia św. Antoniego jest pierwszą w Warszawie i okolicach, w której można uczcić relikwie św. José Sanchéza del Río.

Był jednym z uczestników powstania Cristeros w Meksyku – katolików, którzy w latach 1926–1929 zbrojnie sprzeciwili się restrykcjom rządu prezydenta Plutarch Eliasa Callesa. Despota zabronił nosić sutanny, nie pozwolił święcić nowych kapłanów, zabraniał publicznych nabożeństw i nakazał zamykanie świątyń. W obronie wiary zginęło wówczas 90 tys. ludzi. Wśród nich 14-letni José, który nie chciał wyrzec się Chrystusa. Został rozstrzelany 10 lutego 1928 r., a w ostatnim geście przed śmiercią zakreślił na ziemi własną krwią znak krzyża. Zmarł z okrzykiem „Viva Christo Rey!” na ustach.

Przed śmiercią poddano go torturom, zmuszając do wyrzeczenia się Boga. José Sanchéz del Río stał się jednym z głównych bohaterów filmu „Cristiada”, który wyreżyserował Dean Wright. Beatyfikowany w 2005 r. przez papieża Benedykta XVI i kanonizowany w 2016 r. przez papieża Franciszka młody święty stał się patronem Światowych Dni Młodzieży 2019 w Panamie. – Bardzo mnie zawstydza wiara św. José. On jest naprawdę wspaniałym patronem dla ludzi, których wiara się chwieje i potrzebuje umocnienia. Ze względu na prześladowania jest orędownikiem wszystkich, których życie jest zagrożone tylko dlatego, że wierzą w Pana Jezusa. Jest także opiekunem ludzi młodych. Przychodźcie więc do niego, by modlić się za swoje dzieci i wnuki, by się nie pogubiły w życiu, by miały mocny kręgosłup moralny – apeluje o. Lech Dorobczyński OFM, gwardian klasztoru i proboszcz parafii św. Antoniego z Padwy. To pierwsza świątynia, w której adorować można relikwie św. José. Na stałe umieszczono je w relikwiarium, ufundowanym przez uczestników parafialnej pielgrzymki do Meksyku. – Zasadą jest, że relikwie danego świętego otrzymują tylko te kościoły, w których istnieje szczególny jego kult. U nas takiego kultu do tej pory nie było. Pisząc list do biskupa diecezji Zamora w Meksyku, przyznałem otwarcie, że w naszej parafii św. José nie jest znany, ale zależy mi, by wokół tego świętego zgromadzić ludzi młodych. Myślę, że św. José może bardzo pomóc „przedłużyć” życie naszej parafii – mówi proboszcz parafii, prosząc, by przychodzili do niej modlić się wszyscy przeżywający trudności w wierze i doświadczeni przemocą: fizyczną, psychiczną czy moralną – Przynoście te wszystkie ważne i trudne intencje i zostawiajcie je świętemu José – prosi franciszkanin. Do kościoła św. Antoniego, we wspomnienie Matki Bożej z Guadalupe, relikwie wprowadził bp Piotr Jarecki. – Świętość jest podstawowym powołaniem chrześcijanina. Wszyscy ochrzczeni przeżywamy konsekwencje grzechu pierworodnego, czyli słabość, którą wyznajemy przed braćmi podczas każdej Mszy św. Świętość jest więc spotkaniem słabości ludzkiej z mocą Boga – mówił bp Piotr Jarecki, przywołując słowa Benedykta XVI, że jeżeli człowiek nie ma wartości, za które jest gotów oddać życie, prędzej czy później straci ono sens. – Św. José był okrutnie męczony. Namawiany, by wyprzeć się Pana Jezusa, odpowiadał: „Niech żyje Jezus Chrystus Król i Matka Najświętsza z Guadalupe”. Każdy w sanktuarium swego serca musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy ma w życiu wartości, które są nienegocjowalne, za które jest gotów oddać życie. Biskup dodał, że tacy święci, jak José Sánchez del Río uczą nas zaangażowania w życie Kościoła. – Dziś modne jest krytykowanie Kościoła, mówienie tylko o szarych jego stronach i ludzkiej grzeszności. Ale co każdy z nas robi, by pokazać dobro i obecność Ducha Świętego w Kościele? Jakie jest nasze apostolstwo? – pytał bp Jarecki. Mieszkańcy Sahuayo chwilę po śmierci José wyszli na ulicę, żeby zebrać jego krew. Nikt z nich nie miał wątpliwości, że są to relikwie męczennika. Od 12 grudnia w kościele przy ul. Senatorskiej fragment jego kości – relikwie I stopnia wystawione są na stałe do adoracji. W każdy piątek po Mszy Świętej o 18.00 odprawiane jest specjalne nabożeństwo do św. José z możliwością uczczenia jego relikwii.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama