Nowy numer 2/2021 Archiwum

Zmarł ks. Jan Gorgoń

Wyświęcony w 1963 r. przez kard. Stefana Wyszyńskiego ks. Jan Gorgoń, dawny proboszcz parafii w Izdebnie Kościelnym przeżył w kapłaństwie 51 lata.

Urodził się w 1937 r. w Zalesiu w parafii Sarnowo w diecezji płockiej. Wyświęcony 26 maja 1963 r. w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela przez kard. Stefana Wyszyńskiego był wikariuszem m.in. w parafiach: w Poświętnem, Łomiankach, Przybyszewie, Kozłowie Biskupim, Mińsku Mazowieckim, Otwocku-Świdrze, Piasecznie, Starej Miłosnej, Wawrze, Ursusie, Św. Teresy od Dzieciątka Jezus we Włochach, Św. Jadwigi na Pelcowiźnie, Bogurodzicy Maryi na Jelonkach oraz św. Marii Magdaleny na Wawrzyszewie. Na początku lat 90. został mianowany proboszczem w Izdebnie Kościelnym, niewielkiej miejscowości 10 km od Grodziska Mazowieckiego z pięknym drewnianym kościołem pw. Św. Michała Archanioła i Zwiastowania N.M.P. Ostatnio był rezydentem w parafii św. Franciszka z Asyżu w Warszawie (ul. Hynka).

Ks. Jan Gorgoń zmarł w wieku 78 lat, z czego w kapłaństwie przeżył blisko 52 lata. Pogrzeb zaplanowano 18 kwietnia  Sarnowie k. Mławy. Ciało śp. ks. Jana Gorgonia zostanie złożone w grobie rodzinnym na miejscowym cmentarzu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
Dyskusja zakończona.

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Niedziela 17 Stycznia

Ewangelia z komentarzem

Eureka!

Eureka!

Rozważa ks. Tomasz Jaklewicz

Najnowszy numer

Nowy numer 2/2021

Dziś

Niemodna cnota w modnym opakowaniu

Nigdy bym nie przypuścił, że dożyję chwili, gdy zobaczę prawdziwego morsa. Nie, nie takiego olbrzymiego zwierzaka, leżącego na lodzie w fałdach własnego tłuszczu, tylko człowieka, który morsuje. A właściwie ludzi, gdyż była to para morsów.

Więcej w Artykuł

Zapraszamy

Brak dostępnych wydarzeń.

Tylko w Gościu