Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Zmarł ks. Jerzy Dębowski, pierwszy proboszcz Rybienka

W niedzielę rano, po ciężkiej chorobie, zmarł ksiądz kanonik Jerzy Dębowski, pierwszy, wieloletni proboszcz parafii w Rybienku Leśnym koło Wyszkowa. Przeżył 84 lata, z czego prawie 60 w kapłaństwie.

Wspaniały człowiek, wspaniały ksiądz - wspominają ks. kan. Jerzego Dębowskiego parafianie i współpracownicy. 6 maja i 7 maja, o godzinie 18 w Kaplicy Domu Pogrzebowego w Wyszkowie przy ul. Pułtuskiej 177 zgromadzą się przy trumnie z ciałem zmarłego kapłana na modlitwie różańcowej.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w kościele parafialnym p.w. Matki Bożej Królowej Polski w Rybienku Leśnym. Rozpoczną się w kościele 8 maja o 19.00, różańcem i Nieszporami w intencji Zmarłego, a następnie Mszą św. o godz. 20.00. W dniu pogrzebu, 9 maja o godzinie 13 zostanie odprawiona uroczysta Msza Święta pogrzebowa pod przewodnictwem biskupa Romana Marcinkowskiego z diecezji płockiej. Po Mszy św. uczestnicy wyruszą w procesji pogrzebowej na Cmentarz parafialny w Rybienku Leśnym, gdzie ciało świętej pamięci księdza Jerzego Dębowskiego zostanie złożone w grobie.

Ks. kan. Jerzy Dębowski był kapłanem diecezji płockiej. Urodził się 6 grudnia 1935 r. w Sadłowie. Święcenia kapłańskie przyjął 19 czerwca 1960 r. w Płocku. 1 stycznia 1966 roku został skierowany jako administrator do ośrodka duszpasterskiego MB Królowej Polski w Wyszkowie-Rybienku Leśnym, powstałego na terenie dawnego letniska, zainicjowanego na gruntach Skarżyńskich (ok. 1926 roku). Posługę duszpasterską w kaplicy pobudowanej ze składek letników od początku pełnili kapłani pracujący w parafii św. Idziego w Wyszkowie. Samodzielny ośrodek duszpasterski powstał dopiero po II wojnie światowej, 3 maja 1965 roku.

Ze względu na brak zgody ze strony władz administracyjnych, aż do 1 sierpnia 1975 r. niemożliwe było ustanowienie parafii. Dopiero wówczas pełniący funkcję administratora śp. ksiądz Dębowski został mianowany proboszczem parafii Matki Bożej Królowej Polski. Posługę pełnił do 15 lipca 1984 r. Wówczas przeszedł na emeryturę i zamieszkał na terenie parafii.

Wspaniały człowiek, gorliwy kapłan, kochany i szanowany przez pokolenia wiernych i mieszkańców Wyszkowa i Rybienka posługiwał tej społeczności ponad 53 lata.

Zobacz także:

Inni zmarli ostatnio kapłani:

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama